Список форумов Поговорим о Польше Поговорим о Польше
Уютный форум о Польше и не только - www.forum.opolshe.ru
 
 FAQFAQ   ПоискПоиск   ПользователиПользователи   ГруппыГруппы   РегистрацияРегистрация 
 ПрофильПрофиль   Войти и проверить личные сообщенияВойти и проверить личные сообщения   ВходВход 

Prawda o bandyckiej rewolucji na Ukrainie. Prawda o Majdanie
На страницу 1, 2  След.
 
Начать новую тему   Ответить на тему    Список форумов Поговорим о Польше -> Polska Prasa / Dowolne media po polsku
Предыдущая тема :: Следующая тема  
Автор Сообщение
Игорь Д.



Зарегистрирован: 25.10.2011
Сообщения: 83
Откуда: Крым/Wroclaw

СообщениеДобавлено: Вт Мар 04, 2014 4:13 pm    Заголовок сообщения: Prawda o bandyckiej rewolucji na Ukrainie. Prawda o Majdanie Ответить с цитатой

Histerie polskie
http://azrael.natemat.pl/93961,histerie-polskie



To, co się dzieje na Krymie, wczoraj, dziś i co się będzie działo przez zapewne kilka tygodni, w Polsce odbierane jest przez większość polskich polityków i mediów w sposób wprost histeryczny. Nie pierwszy raz zresztą – tak nasze, pożal się się Boże, elity polityczne, odczytują Rosję.

Dziś Krymu nie należy odczytać w kategoriach historycznych, kulturowych, czy poetyckich, jak to robią polscy żurnaliści, z Adamem Michnikiem na czele. To region polityczny i militarny, dla Putina, Moskwy, ale także dla Ukrainy. Przywiązywanie tego, co się tam dzieje – a jak się okazuje już dziś, nie dzieje się nic tragicznego – do Hitlera, Katarzyny, Lenina, czy nawet Breżniewa, lub innych politycznych konotacji jest po prostu śmiesznie naciągane. Tak, doktryna suwerenności politycznej jest ważna dla Putina – jak jest ważna dla całych stad polityków Unii Europejskiej. Tylko, co z tego wynika?

Putin nie jest żadnym wielkorosyjskim ksenofobem, jak pisze Adama Michnik – jest graczem politycznym, a Ukraina dziś nie jest jeszcze żadną demokracją, lecz wynikiem gier politycznych innych, także nacjonalistów. To, że Ukraina ma gwarancje integralności terytorium, nie oznacza, że interesy Rosjan na Krymie – i interesy Moskwy Putina – nie mogą być pilnowane. Brednie o ładzie międzynarodowym – dodam – ładzie Unii Europejskiej – są grą polityczną podobną do tej putinowskiej.

Rosja nie jest w pełni stabilnym i bogatym krajem, oczywiście. Nie oznacza to jednak, że należy ją w tej chwili, sytuacji politycznej wobec Ukrainy niszczyć. Buńczuczne zapowiedzi nie dawania Rosjanom wiz, nie zapraszanie Władimira Putina na spotkanie G8 (już G7…), jest po prostu infantylne. A już nawoływanie do uznania tego „by Rosja została uznana za zagrożenie dla świata” po tym co się stało w Nowym Jorku, tragedii World Trade Center, jest nadużyciem.

Unia, Polska nie zawodzą Ukrainy. To Ukraina od 10 lat a może od czasu, kiedy stała się prawie suwerennym krajem, zawodzi innych, a jej politycy zawodzą własny naród. To, że tak łatwo i szybko ulega Rosji – nie jest winą tej drugiej.

Ukrainie należy pomóc. Może dołączyć ją nawet do Unii Europejskiej. Nie dziś, nie w tym roku jednak, nie za cenę konfliktu z Rosją. Bo nie jest to żaden interes. Dla nikogo.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Urko



Зарегистрирован: 10.09.2012
Сообщения: 55
Откуда: Lemingrad (Warszawa - miasto lemingow)

СообщениеДобавлено: Чт Мар 06, 2014 8:56 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

a propos "gwarancji integralności terytorium Ukrainy"
- w sensie prawa międzynarodowego nie są one wiele warte. Ukraina niestety dała się w odpowiednim momencie wy..ć i w rezultacie zamiast "traktatu" otrzymała niewiążący dokument w formie "memorandum" czyli takiej notatki o intencjach sygnotarjuszy. Oczywiście, ktoś z tej lub drugiej strony może ten dokument próbować wykorzystać ale raczej tylko do poruszenia sumienia...
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
olesyaza3374



Зарегистрирован: 03.12.2012
Сообщения: 2606
Откуда: Кремль.Агент Путина.

СообщениеДобавлено: Чт Мар 06, 2014 4:12 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой



http://m.youtube.com/watch?v=ppoR7vCBALo

_________________
Операция"Рука Кремля" (невидимая,но ощутимая)
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Мар 06, 2014 7:43 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Obawiam się, że to wideo zostanie niezauważone tym razem...
_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Пт Мар 07, 2014 10:07 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой



http://rutube.ru/video/8d1af7bbdb91a2c97b8ec6aebd464fa3/?bmstart=0

Ludmiła Lwowa, TVN24, "Piaskiem po oczach", 07.03.2014

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Мар 13, 2014 10:04 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Ks. Isakowicz-Zaleski: nie popierajmy banderowców, nie wpadajmy w amok
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ks-isakowicz-zaleski-nie-popierajmy-banderowcow-nie-wpadajmy-w-amok/dt2ht




- Nie popierajmy banderowców, nie wpadajmy w amok - powiedział w "Kontrwywiadzie" RMF FM ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Dodał, że "to niepokojące, że do nowego rządu na Ukrainie wprowadzono banderowców".

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-ZaleskiKsiądz Tadeusz Isakowicz-ZaleskiFoto: Agencja Gazeta


- Ukraina obala pomniki Lenina i na to miejsce stawia pomniki Bandery. Janukowycz był łobuzem i banderowcy to też łobuzy, a premier Jaceniuk się od nich nie odciął. To niebezpieczne - podkreślił w audycji ksiądz Isakowicz-Zaleski.

Podkreślił, że "Bandera był terrorystą". - Jego ludzie mają poglądy z założenia antypolskie. W Polsce to temat tabu, ale wiadomo, że system Bandery to najbardziej antysemicki system. Jakiekolwiek związki z nim są dla nowego rządu Ukrainy dyskwalifikujące. Ukraina banderowska nie jest wcale lepsza niż sowiecka - dodał.

Ksiądz zaznaczył, że "ewentualny podział Ukrainy to będzie jak otwarcie puszki Pandory". - Wtrącą się Węgrzy i Tatarzy. Polska może stać się sąsiadem kolejnej Jugosławii - ostrzegł gość RMF FM.

Rząd Ukrainy

Parlament Ukrainy zatwierdził w lutym rząd premiera Arsenija Jaceniuka z partii Batkiwszczyna. Kijów oficjalnie poprosił o pomoc MFW. Opanowany przez zbrojną grupę parlament Krymu zdecydował, że 25 maja będzie referendum o rozszerzeniu uprawnień autonomii...

Więcej:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ks-isakowicz-zaleski-nie-popierajmy-banderowcow-nie-wpadajmy-w-amok/dt2ht

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Мар 13, 2014 10:07 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

"Handelsblatt": Krym należy do Rosji tak jak Vermont do USA
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/handelsblatt-krym-nalezy-do-rosji-tak-jak-vermont-do-usa/6l98b



"Han­dels­blatt" - wio­dą­cy nie­miec­ki dzien­nik kół go­spo­dar­czych broni pre­zy­den­ta Rosji Wła­di­mi­ra Pu­ti­na, za­rzu­ca­jąc jego kry­ty­kom na Za­cho­dzie, że sto­su­ją bez­myśl­ną "po­li­ty­kę pit­bul­la". "Krym na­le­ży do Rosji tak jak Ver­mont do USA" - uważa ga­ze­ta.

"»Pit­bull-Po­li­tics« jest po­li­ty­ką z ob­na­żo­ny­mi kłami, lecz z wy­łą­cze­niem mózgu" - ostrze­ga wy­daw­ca "Han­dels­blat­tu" Gabor Ste­in­gart. Jego zda­niem Putin nie jest "złym agre­so­rem", na ja­kie­go kreu­je go Za­chód.

Autor opu­bli­ko­wa­ne­go ko­men­ta­rza przy­po­mi­na, że na te­re­nie by­łe­go ZSRR po­wsta­ło 14 pro­za­chod­nich kra­jów, a 10 państw z daw­nej ra­dziec­kiej stre­fy wpły­wów na­le­ży do NATO. Putin na­le­żał zda­niem Ste­in­gar­ta przez cały ten czas do po­li­ty­ków, któ­rzy kry­ty­ko­wa­li ten pro­ces, lecz rów­no­cze­śnie się z nim go­dzi­li.

Putin stara się jedynie opóźnić ten proces, najpierw w Gruzji, a teraz na Krymie. Jako polityka hołdującego ekspansji można przedstawiać go tylko wtedy, jeśli "całkowicie przeinaczy się fakty".

- W rzeczywistości byłe imperium sowieckie rozpada się, a jeśli istnieje ktoś, kto może przeprowadzić ten proces w stabilnych ramach, to jest nim właśnie Putin - ocenia Steingart.

"Handelsblatt" pisze, że "Krym należy do Rosji, tak jak Vermont należy do USA". Argumentuje, że półwysep jest w większości rosyjski, jest baza rosyjskiej floty, a w ciągu 240 lat krymskiej państwowości przez 171 lat należał do Rosji. Jedynie decyzja Chruszczowa "podjęta pod wpływem alkoholu" sprawiła, że Krym znalazł się w granicach Ukrainy - czytamy w gazecie niemieckich kół gospodarczych.

- Rezygnując z Krymu, Putin wyrzekłby się samego siebie - uważa autor komentarza. Tłumaczy, że agresywność prezydenta jest podyktowana "polityczną, wojskową i historyczną koniecznością", gdyż w przeciwnym razie straci status przywódcy mocarstwa światowego. Putin znajduje się w sytuacji Johna F. Kennedy'ego w 1962 roku, gdy Moskwa rozpoczęła operację rozmieszczania rakiet "przed drzwiami" USA na Kubie.


Status mocarstwa wymaga myślenia w kategoriach stref wpływów - zaznacza "Handelsblatt". Przy granicach mocarstwa światowego rywalom nie wolno zakładać baz - dodaje.

Steingart uważa, że karanie Putina za myślenie w kategoriach mocarstwowych jest "niemądre i nie daje widoków na sukces". Każde uderzenie będzie skontrowane przeciwuderzeniem - ostrzega. "Kto chce ukarać społeczeństwo rosyjskie sankcjami gospodarczymi, ten ukarze sam siebie" - czytamy w gazecie.

Każdy polityk kierujący się realizmem wie, że Putin nie może pozwolić na wyjście Krymu z jego strefy wpływów. "Gdyby to uczynił, stałby się prezydentem przeznaczonym do odwołania" - pisze Steingart, ostrzegając: "Po Putinie nie przyjdzie demokrata bez skazy, lecz anarchia w wojskowym mundurze". Byłoby lepiej, gdyby Ameryka, Europa, Niemcy i Merkel powstrzymali nie Putina, lecz siebie samych. "Trzeba wziąć pitbulla w nas na smycz" - konkluduje "Handelsblatt".

(MWL;JS)

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Мар 13, 2014 10:11 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

KWADRATURA KOŁA POLITYKI
Dwugłos o Ukrainie , cz. 2 „Arogancja i pycha Waszyngtonu pchają do wojny” (P. C. Roberts)
http://sophico21.blogspot.com/2014/03/dwugos-o-ukrainie-cz-2-arogancja-i.html



W niektórych kręgach do świadomości społecznej docierają teksty Stephena Lendmana, Michela Chossudovskiego, Ricka Rozoffa, moje i kilku innych w kwestii zdania sobie sprawy z poważnego zagrożenia z kryzysu, jaki Waszyngton stworzył na Ukrainie.

Politycy — marionetki, których Waszyngton chciał umieścić u władzy na Ukrainie, stracili kontrolę nad sytuacją na rzecz zorganizowanych i uzbrojonych neonazistów, którzy atakują Żydów, Rosjan i zastraszają ukraińskich polityków.

Rząd Krymu, rosyjskiej prowincji, którą Nikita Chruszczow uczynił częścią Ukrainy w latach 50. XX w., dezawuował nielegalny rząd, który nielegalnie przejął władzę w Kijowie, oraz poprosił Rosję o ochronę. Ukraińskie siły zbrojne na Krymie przeszły na stronę Rosji. Rząd Rosji ogłosił, że będzie również chronić dawne rosyjskie prowincje na wschodzie Ukrainy.

Aleksandr Sołżenicyn zauważył, że było głupotą Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, aby oddać historyczne prowincje Rosji Ukrainie. W tamtym momencie radzieckiemu kierownictwu wydawało się to korzystne. Ukraina była częścią Związku Radzieckiego i była kontrolowana przez Rosję od XVIII wieku. Dodanie fragmentu terytorium Rosji do Ukrainy służyło osłabieniu nazistowskich elementów w Zachodniej Ukrainie, które walczyły po stronie Hitlera w czasie II wojny światowej. Być może też inny czynnik zaważył na poszerzeniu Ukrainy, jakim był fakt ukraińskiego dziedzictwa Chruszczowa. Niezależnie od tego, nie miało to znaczenia dopóki ZSRR i byłe imperium rosyjskie nie zaczęło się rozpadać.

Pod presją Waszyngtonu Ukraina stała się odrębnym krajem, zachowując część rosyjskiego terytorium, przy czym Rosja zachowała swoją bazę morską Floty Morza Czarnego na Krymie.

Waszyngton starał się, lecz bezskutecznie, przejąć Ukrainę w 2004 r. w czasie finansowanej przez Waszyngton tzw. „pomarańczowej rewolucji". Według podsekretarza stanu, Victorii Nuland, od tego fiaska[1] Waszyngton „zainwestował" 5 miliardów dolarów na Ukrainie, aby wzniecić agitację na rzecz członkostwa Ukrainy w UE.

Członkostwo w UE otworzy Ukrainę dla grabieży przez zachodnich bankierów i korporacje, ale głównym celem Waszyngtonu jest ustanowienie amerykańskich baz rakietowych na granicy Rosji z Ukrainą i pozbawienie Rosji jej bazy morskiej Floty Morza Czarnego i przedsiębiorstw przemysłu zbrojeniowego rozlokowanych we wschodniej Ukrainie. Członkostwo w UE dla Ukrainy oznacza też jej członkostwo w NATO...

Więcej:
http://sophico21.blogspot.com/2014/03/dwugos-o-ukrainie-cz-2-arogancja-i.html

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Мар 13, 2014 10:13 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Ks. Isakowicz-Zaleski: „Redakcja Gazety Polskiej zablokowała mój felieton o banderowcach”
http://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2014/03/05/redakcja-gazety-polskiej-zablokowala-moj-felieton-o-banderowcach/



„DZISIAJ rano OTWIERAJĄC NOWY NUMER “GP” zauważyłem, że CAŁY MÓJ FELIETON ZOSTAŁ ZDJĘTY przez REDAKCJĘ (…) CI co chcieli UKRAINĘ SOWIECKĄ zastąpić BANDEROWSKĄ mogą mieć SATYSFAKCJĘ” !!!

*****

Siedem lat temu redaktor naczelny “Gazety Polskiej”, p. Tomasz Sakiewicz zadzwonił do mnie, usilnie prosząc, abym zaczął pisać felietony do jego tygodnika. Zaproponował mi wówczas miejsce na ostatniej stronie, czyli dokładnie tam gdzie swoje teksty zamieszczał Waldemar Łysiak, który w tym czasie zrezygnował z dalszej współpracy z redakcją. Propozycję przyjąłem i od tej pory tydzień w tydzień przesyłałem swoje felietony. Łącznie ponad 320 tekstów. Nigdy nie zawaliłem żadnego terminu, nawet wtedy, gdy byłem w szpitalu czy zagranicą. Zawsze też byłem lojalny wobec redakcji, zwłaszcza wtedy, gdy przeżywała ona swoje zewnętrzne i wewnętrzne problemy.

W ostatni piątek przesłałem też felieton na najnowszego wydania (mam na to potwierdzenie), w którym opisałem powiązania niektórych członków nowego rządu w Kijowie z ruchem banderowskim. Dzisiaj rano otwierając nowy numer “GP” zauważyłem, że cały mój felieton został zdjęty przez redakcję. Zastąpiono go tekstem pt. “Widziałem Majdan”, autorstwa innego duchownego, ks. Wiesława Gryniewicza SAC.

O tej decyzji redakcji nie byłem wcześniej powiadomiony. Nikt do mnie nie napisał, ani nikt nie zadzwonił. Zero wyjaśnień, choć moja umowa z “GP” jest nadal ważna. Obowiązuje ona tak mnie, jak i redakcję.

Jak mówi prawo rzymskie: “Pacta sunt servanda” (Umów należy dotrzymywać). Kto jak kto, ale tygodnik odwołujący się do wartości prawicowych powinien do tej zasady stosować się. Poza tym, dobre obyczaje nakazują, że jeżeli podejmuje się decyzję o odrzuceniu czyjegoś wysiłku, to trzeba to zainteresowanemu powiedzieć prosto w oczy, bez uciekanie się do różnych trików.

Zdaję sobie sprawę, że redakcji “GP” od dłuższego czasu nie jest po drodze z moją skromną osobą. Niech więc ma odwagę tę sprawę rozwiązać po ludzku i z zachowaniem obowiązującego prawa. Czekam na to. Trzeba też mieć odwagę wyjaśnić to Czytelnikom i Klubom “Gazety Polskiej”, od których w 2008 r. otrzymałem tytuł Człowieka Roku, a wcześniej od redakcji za odwagę pisania prawdy o działaniach SB wobec Kościoła także Nagrodę im. św. Grzegorza I Wielkiego.

Poniżej link do zablokowanego artykułu...
http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=14&nid=9090

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Мар 13, 2014 10:34 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой



https://www.facebook.com/pages/Polacy-popieraj%C4%85-Rosyjski-Krym/222217574644962

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Пт Мар 14, 2014 2:01 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Skompromitowane USA, NATO i UE mogą pocałować rosyjskiego misia w dupę!
http://obserwatorpolityczny.pl/?p=19697



Zachód został skompromitowany i błyskawicznie pokonany przez konkretne, szybkie i zdecydowane działania Federacji Rosyjskiej, nawet atak na giełdę w Moskwie się nie powiódł, ponieważ globalnie rośnie cena ropy naftowej, a wyprzedawane za bezcen aktywa przedsiębiorstw – to najlepsza okazja dla Rosji, żeby pozbyć się banksterów i różnej maści neoliberalnych zachodnich złodziei i kombinatorów ze swojego rynku. Trzeba pamiętać, że Rosjanie mają górę pieniędzy – odłożoną przez ostatnie lata doskonałego zarządzania krajem przez Pana Władimira Putina – Prezydenta Federacji Rosyjskiej. Zachód chcąc ukarać Rosję paniką na giełdzie – a okazuje się, że sam do siebie przenosi falę spadków. To działanie umożliwia Rosjanom legalną nacjonalizację – zdecydowanie poniżej wartości tych części majątku narodowego, który wcześniej – przeważnie w sposób nielegalny lub złodziejski za pomocą przejmowania majątków aferzystów i złodziei nabył zachodni kapitał.

Stany Zjednoczone wycofały się militarnie, politycznie i gospodarczo z Europy, nie odgrywają praktycznie żadnego znaczenia na naszym kontynencie. Przez co wszelkiego rodzaju ostra retoryka i tak słabego prezydenta jakim jest Barack Obama – nie ma pokrycia. Wszystko co mogą zrobić Amerykanie to zaproponować światu sankcje przeciwko Rosji, ale w praktyce będzie to oznaczało, że rosyjskie surowce przez kolejne 10-50 lat nowej zimnej (a raczej chłodnej) wojny popłyną do Chin i Azji, a nie na Zachód. Spowoduje to poważne osłabienie strategiczne Zachodu w długiej perspektywie. Skutkiem ubocznym ewentualnych sankcji, będzie zastosowanie przez Rosję polityki faktów dokonanych w Arktyce, gdzie Zachód zupełnie odda pola i pogrąży się w strategicznej zapaści – o ile nie doszłoby na tym tle do konfliktu od razu.

NATO nie jest nawet papierowym tygrysem z wyrwanymi zębami, NATO jest po prostu fikcją, cieniem samego siebie i mechanizmem dostarczania taniego mięsa armatniego na egzotyczne kolonialne wojny bogatszych i silniejszych państw Sojuszu, w których mogą zupełnie bez sensu ginąć „tańsi” a równie sprawni żołnierze z biedniejszych państw członkowskich – póki co lojalni swoim rządom. Strach pytać, czy są zrobione plany ewentualnościowe dla Polski, w jaki sposób zamierzamy bronić państw bałtyckich? Co z doktryną obronną Rosji, rezerwującą sobie prawo do wyprzedzających taktycznych uderzeń jądrowych? Czy genderowi generałowie fikcyjnych armii, w których mogą służyć kobiety, transseksualiści i homoseksualiści (poza turecką) – są w stanie sobie w ogóle wyobrazić, że mogą stanąć przeciwko doskonale uzbrojonego przeciwnika, który potrafi walczyć bez zachodnich napojów gazowanych a nie półnagim bojownikom z ręcznie kutymi „kałasznikowami”, których nazywają terrorystami? Genderowe NATO jest fikcją, niestety minister spraw zagranicznych Polski – nie był w stanie nawet doprowadzić do zwołania posiedzenia na szczeblu ministerialnym – na ambasadorów jest za późno. Widać, że Sojusz – nawet w zakresie obrotu swoimi papierami nie działa.

Unia Europejska nie jest w stanie być jednomyślna co do sankcji wobec Rosji, ponieważ TRZEBA TO POWIEDZIEĆ OTWARCIE – JEST OD ROSJI UZALEŻNIONA GOSPODARCZO! Nikt w Niemczech, czy Francji nie zamierza ryzykować napiętych budżetów krajowych ewentualnymi retorsjami ze strony Kremla! Po prostu bez rosyjskich surowców potężny europejski przemysł (głównie niemiecki) stanie, nie będzie mógł produkować, albo będzie produkował drożej. Rosja jako partner handlowy jest bardzo ważna – tutaj nie ma żartów, Niemcy nie są tak naiwni jak Polacy, nie zaryzykują powodzenia globalnych koncernów, tak jak Polacy olewają swoich producentów trzody chlewnej, mebli i maszyn górniczych! Tam gdzie są pieniądze – nie ma sentymentów, to nawet nasz nieszczęsny rząd powinien zrozumieć. Przede wszystkim na przykładzie Niemiec, które mają swoją „rurę” i w ten sposób zabezpieczone własne interesy. Można się z tego śmiać, ale możliwy jest scenariusz w którym Polska toczyłaby wojnę z Rosją, a Niemcy tą wojnę finansowali w zamian za gaz. Tak proszę państwa wygląda Unia Europejska w kwestiach strategicznych.

ONZ w ogóle się nie liczy, Rosjanie mogą śmiać się na zebraniach Rady Bezpieczeństwa do woli, są supermocarstwem termonuklearnym i to oni dyktują warunki, a nie one są im dyktowane.

Zachód musi się wreszcie nauczyć cyrylicy na tyle, żeby zrozumieć że Putin to nie jest Jelcyn, albo skaza na honorze – Gorbaczow. Czasy miękkiej polityki Rosja ma już dawno za sobą, jeżeli zechce może dzisiaj zaatakować Europę i nie będzie miał kto się jej przeciwstawić – takie są fakty!

Tymczasem skompromitowane USA, NATO i UE mogą pocałować rosyjskiego misia w dupę! Oni nam mogą! A my im nie! Do tego doprowadził ogólny upadek wszystkiego – w wyniku globalizacji i neoliberalnego drenowania gospodarek, w tym wysyłania produkcji i miejsc pracy na Daleki Wschód. Biedna Europa nie ma czym się bronić, a młodzi zachodni Europejczycy zamiast odbywać służbę wojskową – zastanawiają się nad zmianą płci, ewentualnie który nowy model smartfona jest lepszy i jaki kolor stringów sobie kupić, żeby podobać się partnerowi/partnerce/płeć nieoznaczona! Poza tym, proszę mi pokazać Baracka Obamę podejmującego decyzję o ataku jądrowym na np. Psków (w odpowiedzi za np. atak jądrowy na Kielce). Myślicie państwo, że zaryzykuje odpowiedź strategicznych wojsk rakietowych na Nowy Jork, Dallas lub Miami? Proszę nie mieć złudzeń. Żadnych. Liczy się tylko czysty pragmatyzm.

W obecnej sytuacji tak naprawdę powinniśmy być wdzięczni panu Władimirowi Putinowi – Prezydentowi Federacji Rosyjskiej za to, że zmusił nas wszystkich do dostrzeżenia jak porażająco jesteśmy słabi. Gdyby to samo zrobił odrodzony, zjednoczony i wojowniczy Islam, dzisiaj Zachód nie miałby szans.

Europo zbudź się! W Moskwie masz partnera – trudnego, bo wzgardzonego i poniżanego, ale wartego każdych starań! Tymczasem głupcy, wodzeni za nos przez polskojęzycznego konia trojańskiego – myślą o sankcjach wobec Rosji!

Русская версия статьи: http://obserwatorpolityczny.pl/?p=19742

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Вс Мар 16, 2014 11:46 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Przypominam, że żyjemy w Polsce!
http://www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/przypominam-ze-zyjemy-w-polsce



Festiwal pt. ,,Czy Rosja zaatakuje Ukrainę'' sięga w naszym kraju zenitu. Nasi politycy prześcigają się w opiniach i pomysłach, media przestały niemal całkowicie monitorować sytuację wewnętrzną naszego państwa.

Na portalach społecznościowych zaroiło się od różnego grafik i filmików, a to postulujących ratunek Ukrainy przez RP, a to – wspólny rozbiór naszego wschodniego sąsiada z Kremlem. Ostatnio jednak Trójmiasto przebiło wszystko – w mediach pojawiła się informacja, o wstrzymaniu promocji trójmiejskich kurortów i centrów handlowych wśród mieszkańców Obwodu Kaliningradzkiego...

Powyższa sytuacja staje się nader niebezpieczna dla Polski. Nie chodzi tu bynajmniej o atak wojsk rosyjskich na nasz kraj, który nie nastąpi. Bardziej chodzi o swoistą ślepotę, jaką wykazują obecnie wszyscy nasi sejmowi politycy, a także niemałe grupy społeczne. Władze państwa, którego armia jest w rozsypce, gospodarka się chwieje, bezrobocie wśród młodych wynosi nawet 40%; w którym ochrona zdrowia jest niewydolna, a jednostki pragnące pracować i zakładać rodziny – wyjeżdżają masowo na Zachód, wymachują na wszystkie możliwe strony szabelką i rzuciły całą swą uwagę na konflikt między Kijowem a Moskwą. Niestety, nie tędy droga.

Żeby było jasne: Nie jestem fanem polityki Władimira Putina. To również moja skromna osoba pisała swego czasu o Międzymorzu, jako jednej z możliwych dróg geopolitycznych w przyszłości. Wszystko jednak ma swoje granice, a postępować w tak poważnych sprawach, trzeba z rozsądkiem. Musimy zdać sobie sprawę, iż obecnie Polska, nie jest po prostu w stanie pomóc Ukrainie. Możemy pomóc ewentualnie poszkodowanym Ukraińcom, przyjmując ich do naszych szpitali (a co z Polakami oczekującymi na miejsce w placówce po kilka lat?) bądź też ofiarowując im pracę (której wielu Polaków również znaleźć nie może). Można jednak w ten symboliczny sposób wesprzeć Ukraińców. Lecz pomrukiwanie na cały Świat, iż Polska ,,będzie naciskać na Zachód, by rozpocząć zdecydowane działania przeciw Rosji'' – jest po prostu śmieszne. I każdy, kto czytając te słowa uważa, że pisze je rusofil – jest nadal w błędzie. Pisze je realista. A realia są następujące:

Świat (Zachód) nie chce konfliktu z Rosją. W ostatnim czasie został mocno poturbowany kryzysem gospodarczym. Politycy na Zachodzie robią potężne interesy z Moskwą, a Ukraina jest dla nich nieliczącym się przedmiotem stosunków międzynarodowych. Unia Europejska dowiodła tego proponując dla Kijowa, w ramach umowy stowarzyszeniowej, pieniądze godne co najwyżej żebraka (w skali międzynarodowej). USA natomiast już dawno zaczęły się wycofywać z Europy i przenosić większą część swojej uwagi na Azję. Zachód nawet jeśli podejmie jakieś kroki, będą one zaledwie symboliczne. Zaś polska klasa polityczna, jeżeli będzie zbyt głośno i długo wywierać naciski na władze w Berlinie czy Paryżu, zostanie przez nie szybko uciszona. To są przykre fakty, które należy mówić głośno.

Osamotniona Polska, nie może zrobić Rosji dosłownie nic. Państwa takie jak Węgry, już oświadczyły, iż nie będą wtrącać się do konfliktu. Nasza armia jest w takim stanie, iż prawdopodobnie miałaby spore problemy uporać się z jednostkami które stacjonują jedynie w Obwodzie Kaliningradzkim. Większość ludzi młodych w życiu nie trzymała w rękach karabinu. Ba, spora część nie ćwiczy już nawet w ramach wychowania fizycznego w szkołach. Nasza gospodarka jest w sporej części uzależniona od Moskwy – a decyzja Kremla o wielowymiarowych embargach dla naszego eksportu, byłaby zabójcza dla polskiej gospodarki.

NATO również nie będzie stanowczo reagować na polskie żądania zdecydowanej reakcji. Polska w strategii sojuszu jest nadal państwem drugiej kategorii. Na wschodzie naszego kraju, który stanowi jednocześnie granicę sojuszu, nie stacjonują w większej liczbie, duże jednostki wojskowe. Są one raczej likwidowane. Fakty są bardzo smutne, ale następujące: Rosja gdyby zechciała, to obecnie z rozpędu w ciągu kilku miesięcy, znalazłaby się zapewne na linii Odry. A jeśli ktoś uważa, że Zachód ruszyłby nam z pomocą, to polecam mu poczytać o reakcjach tegoż Zachodu w roku 1939.

Cóż więc należy czynić? Po prostu, jeżeli chcemy kiedykolwiek pomagać naszym sąsiadom, zajmijmy się pierw porządkami u siebie. Zmodernizujmy armię, skupmy się na wzroście demograficznym, postawmy na łupki by uniezależnić się od rosyjskiego gazu, znieśmy bariery biurokratyczne w gospodarce, słowem: Twórzmy silny naród, który zbuduje silne państwo. Wówczas, będziemy mogli prowadzić realną politykę międzynarodową, która być może w przyszłości, zaowocuje również możliwością wywierania wpływu na państwa ościenne. Wróćmy zatem wszyscy z obłoków wyobraźni, by zrobić porządek pierw u siebie. Bo uporządkowana i silna Polska, z pewnością będzie mogła o wiele więcej pomóc komukolwiek, niż chwiejąca się od wewnątrz Republika Okrągłego Stołu, zwana III RP.

Adam Andruszkiewicz

Autor jest wiceprezesem Zarządu Głównego Młodzieży Wszechpolskiej, a także członkiem podlaskiego sztabu Ruchu Narodowego.

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Мар 19, 2014 2:18 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Piskorski: Ukraina to państwo upadłe. Krym bał się banderowców i my też powinniśmy się bać



"Państwo ukraińskie zupełnie nie funkcjonuje. To państwo upadłe. Po tym jak Zachód, w tym Polska, wsparły na Ukrainie zwolenników Bandery, w kraju zapanował chaos. Putin wyciągnął tylko korzyści z puszki Pandory, którą otworzył Zachód" - mówi Mateusz Piskorski, szef kontrowersyjnej grupy "niezależnych" obserwatorów referendum na Krymie. Gość Kontrwywiadu RMF FM, którego potępił polski MSZ, odpowiada Radosławowi Sikorskiemu: "Jestem prywatnym człowiekiem, mogę jeździć gdzie chcę". Tłumaczy, że misję obserwatorów, której był szefem, finansowała "belgijska fundacja, która nie ma żadnych związków z Rosją" i że "za swoją działalność nie dostaje pieniędzy, tylko symboliczną dietę". "Tacy ludzie jak ja służą wznieceniu dyskusji, a nie ciągłemu powtarzaniu obiegowych opinii" - tłumaczy...

Więcej: http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wywiady/kontrwywiad/news-piskorski-ukraina-to-panstwo-upadle-krym-bal-sie-banderowcow,nId,1359694

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Мар 19, 2014 2:18 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Andrzej Zapałowski: Zagrożenie destabilizacji Europy Środkowo-Wschodniej ze strony Ogólnoukraińskiego Zjednoczenia Swoboda



Po II wojnie światowej w Europie Środkowej powstał nowy ład geopolityczny gwarantowany przez głównych beneficjentów zwycięstwa nad Niemcami tj. USA, Rosję i Wielką Brytanię. Jednym z elementów tego „ładu” zaakceptowanego przez aliantów było oddanie Związkowi Sowieckiemu we władanie części ziem należących przed II wojną światową m.in. do Estonii, Polski, Słowacji, Rumuni i Węgier. Tym sposobem w składzie ZSRS powstały nowe podmioty administracyjne, a niektóre z dotychczas istniejących zmieniły swoje granice. Jednym z beneficjentów tych zmian była Ukraińska Socjalistyczna Republika Sowiecka, obejmująca obszar „ziem ukraińskich”, które w części związane były przez wieki z innymi podmiotami państwowymi. Trzeba podkreślić, iż w nowym tworze terytorialnym państwowość ukraińska na tak rozległych terenach nigdy w historii nie istniała jako jednolita całość.

Powstanie niepodległej Ukrainy na bazie Ukraińskiej Republiki Sowieckiej spowodowało stan w którym nowo powstałe państwo uzyskało obszar różnorodny narodowościowo, kulturalnie, cywilizacyjnie i językowo, o braku spoistości tożsamościowej i historycznej. Elementem, który umacniał pozycje Kijowa na arenie międzynarodowej, było posiadanie broni atomowej, co z kolei ograniczało kraje sąsiedzkie w podjęciu oficjalnych roszczeń o zaanektowane jeszcze przez ZSRS terytoria należące w przeszłości do sąsiadów Ukrainy (głównie chodzi o zdominowany przez ludność rumuńską- rejon Czerniowiec[2] oraz zamieszkały przez ludność węgierską – w rejonie Berehowe)[3]. Także Rosja wskutek swojej wewnętrznej słabości spowodowanej rozpadem ZSRS oraz dużym poparciem dla idei niepodległości Ukrainy przez Rosjan zamieszkujących Krym i wschodnie obwody Ukrainy, nie była w stanie podjąć działań o wyłączenie tych obszarów ze składu nowego państwa. Innym problemem było to, iż wielu rosyjskich polityków nie satysfakcjonowałoby odzyskanie tylko części obszaru, którym do niedawna władał ZSRS.

Dzisiejsza Ukraina jest obszarem o daleko idącej niespójności polityczno- gospodarczo- tożsamościowej, gdzie doświadczenia historyczne są zgoła inne dla poszczególnych obszarów tego państwa. Także obecność istotnej mniejszości rosyjskiej zamieszkującej zwarcie wschodnie i południowe rejony kraju, przy wsparciu dominującego na tym obszarze języka rosyjskiego i rosyjskiej kultury, trwale wyznacza kierunek związku tego obszaru z Rosją. Przyjmowanie w jakimkolwiek wariancie, iż nastąpią zmiany tożsamościowe i językowe na tym terenie bez wystąpienia gwałtownych i zakrojonych na szeroką skalę działań o charakterze rewolucyjnym czy też konfliktów zbrojnych, jest brakiem realizmu historycznego i nieznajomością procesów o zbliżonym charakterze w świecie...

Więcej: http://geopolityka.net/andrzej-zapalowski-zagrozenie-destabilizacji-europy-swoboda/

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Мар 19, 2014 2:19 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Andrzej Zapałowski: Zagrożenie destabilizacji Europy Środkowo-Wschodniej ze strony Ogólnoukraińskiego Zjednoczenia Swoboda



Po II wojnie światowej w Europie Środkowej powstał nowy ład geopolityczny gwarantowany przez głównych beneficjentów zwycięstwa nad Niemcami tj. USA, Rosję i Wielką Brytanię. Jednym z elementów tego „ładu” zaakceptowanego przez aliantów było oddanie Związkowi Sowieckiemu we władanie części ziem należących przed II wojną światową m.in. do Estonii, Polski, Słowacji, Rumuni i Węgier. Tym sposobem w składzie ZSRS powstały nowe podmioty administracyjne, a niektóre z dotychczas istniejących zmieniły swoje granice. Jednym z beneficjentów tych zmian była Ukraińska Socjalistyczna Republika Sowiecka, obejmująca obszar „ziem ukraińskich”, które w części związane były przez wieki z innymi podmiotami państwowymi. Trzeba podkreślić, iż w nowym tworze terytorialnym państwowość ukraińska na tak rozległych terenach nigdy w historii nie istniała jako jednolita całość.

Powstanie niepodległej Ukrainy na bazie Ukraińskiej Republiki Sowieckiej spowodowało stan w którym nowo powstałe państwo uzyskało obszar różnorodny narodowościowo, kulturalnie, cywilizacyjnie i językowo, o braku spoistości tożsamościowej i historycznej. Elementem, który umacniał pozycje Kijowa na arenie międzynarodowej, było posiadanie broni atomowej, co z kolei ograniczało kraje sąsiedzkie w podjęciu oficjalnych roszczeń o zaanektowane jeszcze przez ZSRS terytoria należące w przeszłości do sąsiadów Ukrainy (głównie chodzi o zdominowany przez ludność rumuńską- rejon Czerniowiec[2] oraz zamieszkały przez ludność węgierską – w rejonie Berehowe)[3]. Także Rosja wskutek swojej wewnętrznej słabości spowodowanej rozpadem ZSRS oraz dużym poparciem dla idei niepodległości Ukrainy przez Rosjan zamieszkujących Krym i wschodnie obwody Ukrainy, nie była w stanie podjąć działań o wyłączenie tych obszarów ze składu nowego państwa. Innym problemem było to, iż wielu rosyjskich polityków nie satysfakcjonowałoby odzyskanie tylko części obszaru, którym do niedawna władał ZSRS.

Dzisiejsza Ukraina jest obszarem o daleko idącej niespójności polityczno- gospodarczo- tożsamościowej, gdzie doświadczenia historyczne są zgoła inne dla poszczególnych obszarów tego państwa. Także obecność istotnej mniejszości rosyjskiej zamieszkującej zwarcie wschodnie i południowe rejony kraju, przy wsparciu dominującego na tym obszarze języka rosyjskiego i rosyjskiej kultury, trwale wyznacza kierunek związku tego obszaru z Rosją. Przyjmowanie w jakimkolwiek wariancie, iż nastąpią zmiany tożsamościowe i językowe na tym terenie bez wystąpienia gwałtownych i zakrojonych na szeroką skalę działań o charakterze rewolucyjnym czy też konfliktów zbrojnych, jest brakiem realizmu historycznego i nieznajomością procesów o zbliżonym charakterze w świecie...

Więcej: http://geopolityka.net/andrzej-zapalowski-zagrozenie-destabilizacji-europy-swoboda/

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Мар 19, 2014 2:19 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Jan Widacki: Czy Majdan może się zmienić w agorę



Co naprawdę wydarzyło się na Ukrainie? W przeciwieństwie do większości naszych polityków i publicystów, którzy są przekonani, że wiedzą, ja nie wiem. Nie będę się bawił w proroctwa. Spróbuję przypomnieć tylko kilka faktów, ostatnio zapomnianych lub celowo wypieranych ze świadomości. Faktów niepopularnych.

Janukowycz, jakikolwiek by był, był demokratycznie wybranym prezydentem. Gdyby podpisał w Wilnie traktat stowarzyszeniowy z Unią Europejską, prawdopodobnie nikt w Europie nie nazywałby go satrapą ani dyktatorem. Jego rezydencja, koszmarne skrzyżowanie schroniska górskiego i pałacu, szczyt kiczu i bezguścia, też mniej by raziła, gdyby gościł w niej przywódców europejskich. Nie jestem nawet pewien, czy niektórych już nie gościł.

Teraz w internecie można obejrzeć wnętrza rezydencji eksprokuratora generalnego Pszonki. Nie ustępuje ona rezydencji eksprezydenta ani pod względem metrażu, ani przepychu, ani bezguścia. Pewnym dyskomfortem dla niektórych naszych romantycznych miłośników ukraińskiej rewolucji (?) była wiadomość, że gdy na Majdanie i w okolicy padały trupy, córka Julii Tymoszenko bawiła w eleganckim hotelu w Rzymie, w którym doba kosztuje wielokrotność ukraińskiej średniej pensji. Nie wiem, jak wygląda rezydencja rodziny Tymoszenków, ale nie sądzę, by to było mieszkanie w bloku. Na razie w Onecie nie pokazują. Mogę sobie tylko wyobrazić.

Gdy piszę te słowa, właśnie podano skład nowego rządu. Większość jego członków to ludzie należący do dotychczasowej klasy politycznej, ze wszystkimi jej gustami, przyzwyczajeniami, wyobrażeniami o polityce i państwie. Parlament dokonujący tych rewolucyjnych zmian to ta sama Rada Najwyższa Ukrainy, w której jeszcze parę dni temu ludzie Janukowycza mieli przewagę, ale w ostatniej chwili wyrzekli się swojego szefa i patrona, uznali go za bandytę i chcą go ścigać oraz sądzić. Z tego punktu widzenia rewolucja wydaje się raczej przewrotem pałacowym...

Więcej: http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/jan-widacki-czy-majdan-moze-sie-zmienic-agore

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Мар 19, 2014 2:28 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Verheugen ostrzega przed Kijowem. "Rząd, w którym zasiadają faszyści"



Niemiecki polityk apeluje o pojednanie z Rosją
- Problem nie leży w Moskwie czy u nas. Problem tkwi w Kijowie, gdzie mamy pierwszy w XXI wieku europejski rząd, w którym zasiadają faszyści - ostrzegł w niemieckim radiu były komisarz UE ds. rozszerzenia, Gunter Verheugen. Jego zdaniem wsparcie nowych władz Ukrainy było błędem Berlina. Należy spokojnie i "cicho" rozmawiać z Rosjanami, a zwłaszcza zapobiec rozszerzeniu sankcji.

Verheugen udzielił wywiadu w niemieckim radiu WDR 5. Jego głównym przesłaniem było ostrzeżenie przed współpracą z nowymi władzami w Kijowie. Zwracał zwłaszcza uwagę na udział nacjonalistycznej partii Swoboda w rządzie.

Kijów źródłem problemu. Z Moskwą trzeba rozmawiać

UE nie miała tyle "odwagi", co USA. Kogo obłożono europejskimi sankcjami?

To właśnie w skrajniej prawicy Verheugen upatruje źródła eskalacji kryzysu na Ukrainie. - Problem tak na prawdę nie leży w Moskwie czy u nas. Problem tkwi w Kijowie, gdzie mamy pierwszy w XXI wieku europejski rząd, w którym zasiadają faszyści - stwierdził. Były komisarz UE zdecydowanie krytykuje postępowanie rządu Angeli Merkel, który silnie wspiera nowe władze w Kijowie i zapowiedział pomoc finansową. Jego zdaniem był to poważny błąd.

Verheugen apeluje przy tym: - Nie jest jeszcze za późno, aby rozwiązać konflikt pomiędzy Rosją a Zachodem.

Jego zdaniem należy reagować "bardzo spokojnie" i "bardzo cicho", aby w każdym wypadku uniknąć rozszerzania sankcji, które ostatecznie doprowadzą do nowej zimnej wojny.

W zamian Europa powinna "wyciągnąć dłoń" do Moskwy i zaoferować ogólnoeuropejską strukturę bezpieczeństwa, która objęłaby NATO i Rosję. Jeszcze ważniejsze ma być stworzenie specjalnej strefy współpracy ekonomicznej od Lizbony do Władywostoku. - Te dwa elementy pomogłyby nam rozwiązać inne konflikty w Europie Wschodniej - stwierdził...

Więcej: http://www.tvn24.pl/verheugen-ostrzega-przed-kijowem-rzad-w-ktorym-zasiadaja-faszysci,408918,s.html

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Мар 19, 2014 2:32 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Prawda o syjono-banderowsko-eurosodomickich bandziorach Majdanu



a10Prawda o syjono-banderowsko-eurosodomickich bandziorach Majdanu. Specjalnie dla obrońców majdaniarzy-szmaciarz. Video-bomba Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy o bandyckich orgiach, rzekomo pokojowych, eurosodomickich i demonokratycznych bojowników o wolność (syjono-banderowską) Ukrainy, które miały miejsce na Majdanie w Kijowie. Tego VIDEO nie pokażą wam „uczciwe”, sprzedajne i zgangreniałe prostytutko-me(n)dia, które karmią tele-oglądaczy mydlano-łzawą fabularną papką o „krwawym rozpędzeniu” pokojowej demonstracji i łzach pokojowych „prawie że dzieci”! 14 grudnia wielki manipulator, żyd Sawik Szuster (Schuster) cwanie, przebiegle i stanowczo odmówił pokazania na pierwszym kanale TV w programie „Schuster Live” operacyjnego video MWD Ukrainy (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych). Co Szuster ukrywał przed telewidzami? Teraz czytelnicy mogą zostać telewidzami i zobaczyć w końcu to VIDEO, którego pokazania stanowczo odmówił żyd Sawik Szuster (Schuster). Ludziom o słabych nerwach odradzamy oglądania tego materiału! Czy „nieprzebudzonym” i kibicom eurosodomskiego Majdanu pomoże to nagle „otworzyć oczy”?

Video operacyjne MWS (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych) ukazujące „pokojowe prowokacje”, „humanitarne ataki” i orgię syjono-banderowskiego bezprawia na eurosodomskim Majdanie...

Więcej: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/prawda-o-syjono-banderowsko-eurosodomickich-bandziorach-majdanu-2014-01

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Мар 19, 2014 2:35 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

NIEWYGODNA PRAWDA O MAJDANIE (Video)



http://www.youtube.com/watch?v=Y3O6TWNpqJw

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Мар 19, 2014 2:37 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

NIEWYGODNA PRAWDA O MAJDANIE 2. Analiza strzałów (Video)



http://www.youtube.com/watch?v=2fNxdN3x9y4

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Мар 20, 2014 11:32 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

"Foreign Policy": w ukraińskim rządzie zasiadają źli chłopcy
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/foreign-policy-w-ukrainskim-rzadzie-zasiadaja-zli-chlopcy/ynr9r



"Tak, w ukraińskim rządzie są źli chłopcy" - pisze amerykański magazyn "Foreign Policy". I przekonuje, że nadszedł czas na "szczerą rozmowę o pewnych niesmacznych sprawach" związanych z nowym ukraińskim rządem. Ma na myśli liderów ugrupowania Swoboda, którzy przewodzą obecnie Ukrainie. "Czy Ukraina jest gotowa na nazistowski pucz?" - pytają autorzy.

Ołeh Tiahnybok (w środku), obok Witalij Kliczko i Arsenij JaceniukOłeh Tiahnybok (w środku), obok Witalij Kliczko i Arsenij JaceniukFoto: AFP
Andrew Foxall i Oren Kessler przypominają w "Foreign Policy", że Władimir Putin usprawiedliwiał napaść na Krym chęcią ochrony Rosjan przed neonazistami, nazistami i antysemitami. "Łatwo jest odrzucić tę retorykę, zwłaszcza że, co by nie mówić, Putin jest seryjnym kłamczuchem i łgarzem. Ale podczas gdy zagraniczne rządy mają racje w ocenie inwazji Putina na Ukrainę, to mylą się, zakładając, że jego ukraińscy oponenci są bez skazy".

W artykule amerykańscy naukowcy stawiają tezę: "niewygodna prawda jest taka, że znaczna część obecnych władz Ukrainy to rzeczywiście faszyści". Jak dodają, państwa zachodnie chcąc kontrolować sytuację polityczną, będą musiały prowadzić ofensywną politykę dyplomatyczną zarówno wobec propagandy Putina, jak i odradzającej się skrajnej prawicy ukraińskiej".

"Ukraina jest domem dla Swobody" - przypominają. Partię dowodzoną przez Ołeha Tiahnyboka określają jako prawdopodobnie najbardziej wpływowy obecnie ruch skrajnej prawicy. Przywołują kompromitujące fakty z życia liderów Swobody. Tiahnybok znany jest z wypowiedzi, jakoby Ukraina była kontrolowana przez "moskalsko-żydowską mafię". Z kolei Igor Miroszniczenko, czołowy polityk Swobody, zasłynął, określając znaną hollywodzką aktorkę Milę Kunis, mianem "brudnej Żydówki".

"W oczach Swobody, geje to zboczeńcy, a czarni nie nadają się do reprezentowania narodu na Eurowizji" - wyliczają kolejne ciemne strony nacjonalistycznej partii autorzy.

Swoboda posiada obecnie większą liczbę ministerstw w swoim państwie niż jakakolwiek inna skrajnie prawicowa partia na kontynencie. Publicyści "Foreign Policy" przypominają również, że w szeregach Swobody jest m.in. założyciel "Centrum Badań Politycznych im. Josepha Goebbelsa", który określił Holokaust jako "jasny okres w historii ludzkości".

Jak czytamy w artykule, w czasie demonstracji na Majdanie Niepodległości w Kijowie na jednej scenie z Tiahnybokiem stanął John McCain. "Amerykański senator krzyczał: »Wolny świat jest z Wami, Ameryka jest z Wami!«. Z kolei w lutym tego roku, Francja i Niemcy ("Foreign Policy" pomija udział w tym zdarzeniu polskiego ministra spraw zagranicznych, Radosława Sikorskiego - przyp.red.) , nadzorowały porozumienie między Tiahnybokiem i innymi liderami opozycji a Janukowyczem. Na początku marca za to Departament Stanu USA opublikował listę fałszywych oświadczeń Putina nt. Ukrainy, zapewniając, że skrajnie prawicowe poglądy nie są reprezentowane w tamtejszym parlamencie".

Czy Ukraina jest gotowa na nazistowski pucz?

"Czy Ukraina jest przygotowana na nazistowski pucz?" - zastanawiają się autorzy tekstu "FP". Ich zdaniem, nadzieją są wyniki badań opinii publicznej. Wskazują one na jedynie 5-procentowe poparcie społeczne Tiahnyboka, który pozostaje daleko w tyle za prozachodnim Witalijem Kliczką i centroprawicową Julią Tymoszenko.

Według "Foreign Policy", to niemiecko-francuska umowa ułatwiła nacjonalistom dojście do władzy. "Zachodnie rządy są przynajmniej częściowo winne wzrostowi znaczenia Swobody. Wkrótce będą one musiały być bardziej wymagające i czujne; będą musiały szybko dostrzec, kto w rządzie Ukrainy chce na sztandarach nosić hasła praw człowieka, a kto wyższości etnicznej" - czytamy w tekście.

"Inwazja Putina na Krym musi być oceniana w najmocniejszych słowach. Dobra polityka powinna opierać się jednak na rzetelnej analizie wszystkich uczestników politycznej gry. A ta wymaga przyznania racji argumentom formułowanym przez Krym: nowi liderzy Kijowa to w dużej mierze faszyści" - puentują Andrew Foxall i Oren Kessler.

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Пт Мар 28, 2014 7:50 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Helmut Schmidt: działania Putina na Krymie "całkowicie zrozumiałe", sankcje to "głupota"
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/helmut-schmidt-dzialania-putina-na-krymie-calkowicie-zrozumiale-sankcje-to-glupota,411798.html



Były kanclerz Niemiec Helmut Schmidt wyraził w środę na łamach tygodnika "Die Zeit" zrozumienie dla decyzji prezydenta Rosji Władimira Putina o aneksji Krymu. Polityk SPD skrytykował równocześnie politykę Zachodu wobec Rosji, a sankcje nazwał "głupotą".

Działania Putina na Krymie są "całkowicie zrozumiałe" - powiedział Schmidt. Stanowisko byłego kanclerza, który jest jednym z wydawców "Die Zeit", ukazało się w środę na stronie internetowej tygodnika.

Za "możliwą" uznał rosyjską inwazję na wschodnią część Ukrainy. Jego zdaniem Zachód popełnia jednak błąd, zachowując się tak, jakby (ta inwazja) była "nieuniknionym kolejnym krokiem". "To powoduje, że po stronie rosyjskiej rośnie apetyt" - dodał Schmidt.

Sankcje to "głupota"

Uzgodnione przez Zachód sankcje nazwał "głupotą". Restrykcje gospodarcze, które też są tylko symboliczne, nie przyniosą żadnych wyników, lecz "uderzą w Zachód tak samo jak w Rosjan" - ostrzegł były kanclerz.

Schmidt ocenił ponadto jako błąd decyzję o zawieszenie współpracy z Rosją na forum gremium G8. - Byłoby idealnie, gdyby można się było teraz spotkać - powiedział, dodając, że takie spotkanie byłoby korzystniejsze dla pokoju niż sankcje. Zauważył, że G8 jest mniej ważne niż G20, a z tej drugiej grupy Rosjan nie można wyprosić.

Schmidt ocenił natomiast pozytywnie politykę kanclerz Angeli Merkel wobec Rosji. - Należy pochwalić panią kanclerz za ostrożność - powiedział.

Podobne opinie wygłaszał też Schroeder

Helmut Schmidt kierował rządem RFN w latach 1974-1982. 95-letni polityk jest nadal osobą aktywną w życiu publicznym Niemiec, częstym gościem programów telewizyjnych poświęconych sprawom politycznym.

Uważany jest za autorytet w sprawach polityki międzynarodowej. Brał udział w tegorocznej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Jest jednym z wydawców "Die Zeit", zaliczanego do głównych niemieckich tygodników o profilu lewicowo-liberalnym.

Opozycja demokratyczna w Polsce miała mu za złe, że pomimo wprowadzenia stanu wojennego w Polsce 13 grudnia 1981 roku nie przerwał wizyty w NRD.

Schmidt jest kolejnym przedstawicielem starszego pokolenia socjaldemokratów, który w konflikcie o Krym opowiedział się po stronie Rosji. Wcześniej w tym samym tonie wypowiadał się były kanclerz Gerhard Schroeder.

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Пт Мар 28, 2014 7:54 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Oni popierają Władimira Putina
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/oni-popieraja-wladimira-putina/2x5yj



Choć większość światowych przywódców potępia działania Władimira Putina w sprawie Krymu, a USA i UE nazywają je agresją, rosyjski prezydent cieszy się ogromnym poparciem w swoim kraju. Z najnowszego sondażu Centrum Analitycznego Jurija Lewady, niezależnej rosyjskiej pracowni badania opinii publicznej wynika, że aż 88 proc. obywateli Federacji Rosyjskiej aprobuje przyłączenie Krymu do FR, nie akceptuje go natomiast jedynie 7 proc.

Co ciekawe, nie tylko Rosjanie są zadowoleni z działań Putina. Głosy poparcia pojawiają się wśród artystów i polityków z całego świata. Ostatnio Steven Seagal oświadczył, że w pełni rozumie postępowanie rosyjskiego prezydenta w sprawie Krymu. Jak dodał, "chciałby uważać go za brata". Kto jeszcze popiera Putina? Sprawdź!

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Вс Мар 30, 2014 9:52 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Ks. Isakowicz-Zaleski: zero tolerancji dla banderowców, oni są antypolscy
http://wiadomosci.onet.pl/ks-isakowicz-zaleski-zero-tolerancji-dla-banderowcow-oni-sa-antypolscy/26c17



- Polski rząd powinien popierać władze na Ukrainie, ale ostrzegać przed nacjonalistami. Z wielu powodów: oni są antypolscy i nie do końca proeuropejscy - powiedział ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w TVN24. - Jesteśmy narodami słowiańskimi, chrześcijańskimi, skłócił nas jedynie ruch banderowski. Zatem zero tolerancji dla ruchu banderowskiego - podkreślił.

Prawy Sektor, stowarzyszenie organizacji nacjonalistycznych znane z walk z milicją podczas niedawnych trzymiesięcznych protestów na Majdanie Niepodległości, w ubiegłym tygodniu stał się partią. Jej lider Dmytro Jarosz zapowiedział start w zaplanowanych na 25 maja wyborach prezydenckich.

Zwolennicy ugrupowania dwa dni temu przyszli przed parlament po wiecu na Majdanie Niepodległości, poświęconemu pamięci jednego z przywódców ruchu, Ołeksandra Muzyczki, zastrzelonego w nocy z poniedziałku na wtorek przez milicję.

MSW Ukrainy poinformowało, że 52-letni Muzyczko zmarł od ran postrzałowych, które otrzymał podczas zatrzymywania go przez wydział zwalczania przestępczości zorganizowanej i milicyjny oddział specjalny "Sokił" (Sokół).

Wiceminister spraw wewnętrznych Wołodymyr Jewdokimow przekazał, że Muzyczko był członkiem zorganizowanej grupy przestępczej. Podczas próby zatrzymania "Saszko Biłyj" zaczął strzelać do funkcjonariuszy – poinformował.

Muzyczko po ogłoszeniu niepodległości Ukrainy tworzył w Równem struktury organizacji UNA-UNSO (Ukraińskie Zgromadzenie Narodowe-Ukraińska Narodowa Samoobrona). W 1994 roku kierował oddziałem UNA-UNSO uczestniczącym w wojnie czeczeńskiej. Według mediów był nawet osobistym ochroniarzem prezydenta Czeczenii Dżochara Dudajewa.

Na Ukrainę Muzyczko powrócił w połowie lat 90. W 2003 roku skazano go na trzy lata więzienia za porwanie biznesmena.

W 2013 roku został koordynatorem Prawego Sektora w zachodnich obwodach Ukrainy. Po obaleniu prezydenta Wiktora Janukowycza w internecie zaczęły pojawiać się nagrania, na których Muzyczko trzymając broń grozi deputowanym rówieńskiej rady obwodowej oraz bije lokalnego prokuratora, zarzucając mu opieszałość w śledztwie w sprawie zabójstwa pewnej kobiety.

Muzyczko groził też ministrowi Awakowowi, który uznał jego działania za "dywersję". - Chcą się ze mną bawić? Zniszczę każdego, kto po mnie przyjedzie! Awakowa także! Powieszę go za nogi na bramie MSW! – mówił.

Kilka dni przed śmiercią w udostępnionym w internecie nagraniu Muzyczko twierdził, że władze ukraińskie rozpoczęły polowanie na niego. - Chcą mnie fizycznie zlikwidować albo porwać i wydać Rosji, żeby zwalić potem wszystko na rosyjskie służby specjalne – mówił.

Po obaleniu Janukowycza filmiki z Muzyczką były chętnie pokazywane w rosyjskiej telewizji jako ostrzeżenie przed "krwiożerczymi banderowcami", którzy walczą przeciwko rosyjskojęzycznej ludności.

(RC)

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Апр 10, 2014 4:04 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой


_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
olesyaza3374



Зарегистрирован: 03.12.2012
Сообщения: 2606
Откуда: Кремль.Агент Путина.

СообщениеДобавлено: Чт Апр 10, 2014 7:26 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Very Happy
_________________
Операция"Рука Кремля" (невидимая,но ощутимая)
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Апр 10, 2014 11:51 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Niemiecka telewizja: Do demonstrantów w Kijowie strzelał nie tylko Berkut
http://www.tvn24.pl/niemiecka-telewizja-do-demonstrantow-w-kijowie-strzelal-nie-tylko-berkut,417396,s.html



Nowy rząd w Kijowie aresztował pod zarzutem morderstwa 12 członków jednostki Berkut, którzy mieli strzelać do protestujących w Kijowie. Jednak według niemieckiej telewizji ARD, strzały oddawali nie tylko snajperzy reżimu Janukowycza. Padły one także ze hotelu, który zajmowała opozycja.

12 członków rozwiązanej tymczasem jednostki specjalnej Berkut zostało uznanych ich za głównych sprawców.

Wysoki rangą członek rządowego zespołu dochodzeniowego podważa jednak stanowisko prokuratora generalnego w tej sprawie. - Wyniki mojego śledztwa nie współgrają z tym, co prokuratura zaprezentowała na konferencji prasowej - mówi magazynowi ARD "Monitor".

Niemieckiemu magazynowi udostępniono nagranie rozmowy snajperów przez radiotelefon (przypisuje się je obozowi Wiktora Janukowycza).

20 lutego, przed południem, zostali rozlokowani na różnych dachach w centrum Kijowa. Ich rozmowę wyłapał ukraiński krótkofalowiec-amator, z którym spotkali się dziennikarze "Monitora".

Snajper pyta kolegów: "Kto strzelał?" Po czym ręczy, że "nasi ludzie nie strzelają do bezbronnych". Po chwili słychać inny męski głos: "Ktoś go zastrzelił, ale nie my". Następnie pyta swojego rozmówcę: "Czy jest tam jeszcze więcej snajperów? Kim oni są?".

Strzały z hotelu
Z wideo wynika, że do opozycjonistów strzelano na ulicy Instytuckiej również od strony hotelu Ukraina, do którego byli oni odwróceni plecami.


Ukraińcy uczcili pamięć bohaterów Majdanu. "Codziennie modlimy się, żeby nie było wojny"
Około 5 tysięcy... czytaj dalej »
W wywiadzie dla "Monitora" potwierdził to naoczny świadek, który tego dnia przebywał tam między hotelem a budynkami rządowymi.

- Strzelano do nas z przodu i z tyłu, mniej więcej z VIII, albo IX piętra hotelu Ukraina. To musieli być zawodowcy - mówi.

Hotel, w którym zakwaterowano też wielu przedstawicieli mediów, znajdował się tego dnia wyłącznie w rękach opozycji.

Rankiem, 20 lutego, przedstawiciele opozycji wprowadzili kontrolę osób wchodzących do budynku. Wolno było wejść tylko ludziom, którzy posiadali klucz do pokoju, albo mogli się wylegitymować.

Problem z informacjami
Adwokaci członków rodzin zabitych i rannych wysuwają ciężkie zarzuty pod adresem Prokuratury Generalnej.

Twierdzą, że nie udostępniono im prawie żadnych wyników śledztwa. - Nie powiedziano nam, z jakiego typu broni strzelano, nie mamy dostępu do ekspertyz, ani też do planów akcji policji. Poza tym nie mamy wglądu do innych dokumentów śledztwa. Nie wiemy, co myśli prokuratura o tych wydarzeniach - mówi jeden z adwokatów.

I dodaje: - Nie podoba się nam sposób prowadzenia śledztwa przez prokuraturę: kryją swoich ludzi, są stronniczy, jak dawniej...

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Пн Апр 21, 2014 4:19 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

W oparach rusohisterii
http://www.myslkonserwatywna.pl/inni-autorzy/w-oparach-rusohisterii/?fb_action_ids=728694887175406&fb_action_types=og.likes&fb_ref=below-post



ukrainaPodpalenie Ukrainy przyniosło skutki, przed którymi przestrzegał Vaclav Klaus. Były prezydent Czech jako jedyny europejski polityk zauważył bowiem, że doprowadzenie do starcia o orientację Ukrainy i postawienie jej przed alternatywą Zachód albo Wschód spowoduje nierozwiązywalny konflikt. W konflikt ten musiała zostać wciągnięta Rosja, ponieważ celem pożaru wznieconego nad Dnieprem nie jest Ukraina, ale właśnie Rosja. Uwikłanie Rosji w kryzys ukraiński stało się wodą na młyn dla wszelkiej maści polskich mesjanistów i prometeistów, postrzegających historię i teraźniejszość Polski przez pryzmat ciągłej walki z państwem rosyjskim bez względu na jego polityczną barwę. Z ich strony mamy do czynienia już nie z rusofobią, ale z rusohisterią, która ogarnęła główne sfery życia politycznego w Polsce, eliminując rozsądek i logikę.

Polska rusohisteria daje korzyści głównie zachodnioeuropejskim i amerykańskim podpalaczom Ukrainy oraz ukraińskim oligarchom, którzy dzięki banderowskiej rewolucji stali się właścicielami tego upadłego państwa. O ile np. parlament Czech odmówił poparcia sankcji UE przeciw Rosji, to władze polskie wręcz inspirują antyrosyjskie działania Zachodu. Nie przeszkadza im to, że przy okazji są to również działania antypolskie. Z inicjatywy eurodeputowanych Pawła Zalewskiego i Pawła Kowala Parlament Europejski obniżył cła o 94,7 proc. dla ukraińskich towarów przemysłowych, o 82 proc. dla produktów rolnych i o 83,4 proc. dla produktów przetwórstwa spożywczego. Uzasadniając ten krok Zalewski stwierdził, że najważniejsze zadanie na dziś, to „wyprzedzić jeden raz Putina i zareagować tak jak trzeba”. Wyznał także, iż „Ukraina ma szanse być w pełni na wspólnym europejskim runku w przyszłości. Dzisiaj to jest tylko gest, ale jakże ważny dla tych, którzy eksportują i którzy będą mogli zaoszczędzić”. Oligarchowie ukraińscy będą mogli zaoszczędzić, natomiast polscy producenci żywności, w sytuacji gdy polski rynek zaleje tanie zboże z Ukrainy, będą musieli za to zapłacić. Polska nie może przy tym liczyć na jakąkolwiek wzajemność ze strony ukraińskiej. Kijów nie zamierza bowiem znosić embarga na eksport polskiej wieprzowiny i wołowiny, które utrzymuje od siedmiu lat. Zaangażowanie Warszawy w kryzys ukraiński oraz poparcie sankcji UE i USA wobec Rosji w konsekwencji sprowokowało też rosyjskie działania odwetowe, czyli objęcie embargiem eksportu polskiego mięsa na Białoruś i do Rosji. Przez utratę rynków wschodnich polski eksport traci dziennie ok. 10 mln złotych. Za polityczną awanturę wywołaną przez UE i USA nie płacą producenci niemieccy, francuscy, brytyjscy czy amerykańscy, ale wyłącznie producenci polscy. To im wystawiono rachunek za próbę przeciągnięcia Ukrainy na Zachód. Trzeba jasno powiedzieć, że rachunku tego nie wystawił bynajmniej Władimir Putin, ale Donald Tusk, Bronisław Komorowski, Radosław Sikorski i Jarosław Kaczyński, którzy polski interes narodowy utożsamiają z interesami waszyngtońskiego i europejskiego neoliberalizmu i globalizmu.

Zaangażowanie postsolidarnościowych elit politycznych w przewrót ukraiński mogło być znacznie większe niż pierwotnie się wydawało. W Internecie krążą informacje o szkoleniu w Polsce bojówkarzy Prawego Sektora. 86 bojówkarzy przyszłego „euromajdanu” miało przybyć do Polski we wrześniu 2013 roku. W Centrum Szkolenia Policji w Legionowie przez cztery tygodnie mieli przechodzić kurs z zakresu taktyki zarządzania tłumem, zachowań w sytuacjach stresowych, pomocy przedmedycznej i budowy barykad. To jakże interesujące i zapewne owocne seminarium w CSP miało zorganizować Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które później finansowało leczenie w polskich szpitalach rannych bojówkarzy Prawego Sektora. Oczywiście informacje o tak daleko idącym zaangażowaniu państwa polskiego w przygotowanie i realizację przewrotu politycznego w sąsiednim państwie są tylko „plotkami”, fabrykowanymi przez rosyjską „agenturę wpływu”. Zauważyć jednakże wypada, że informacje na temat tajnego więzienia CIA w Starych Kiejkutach też przez wiele lat były plotką, a dzisiaj są faktem potwierdzonym m.in. przez Radę Europy i amerykańskie media.

Im bardziej jest oczywista kompromitacja polskiej polityki na kierunku ukraińskim i w szerszym wymiarze wschodnim, tym bardziej agresywna staje się wspierająca ją propaganda podszyta histeryczną rusofobią. Chodzi tu przede wszystkim o propagandę mediów związanych z Prawem i Sprawiedliwością, ale nie tylko. Z niemal wszystkich wiodących mediów można usłyszeć hasło „nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”. Jest to pogląd bardzo ciekawy w zestawieniu z faktem, że wolna Polska istniała bez wolnej Ukrainy od połowy X do końca XVIII wieku oraz w latach 1918-1939 i jakoś sobie radziła. Nie może sobie poradzić bez Ukrainy dopiero po 1989 roku. „Wybitny sowietolog i politolog” Jerzy Targalski poszedł jeszcze dalej i ogłosił, że „neutralność Ukrainy to koniec Polski”. W tekście pod takim tytułem pisze on m.in.: „Realia geopolityczne naszego regionu są bowiem takie, że trzeba walczyć z Rosją i postawić Zachód wobec faktów dokonanych. Dopuszczenie do neutralizacji Ukrainy będzie realizacją jednego z rosyjskich celów. Będzie oznaczało całkowitą przegraną Polski, a dla Putina stanowić będzie jedynie zachętę, by taki sam status nadano innym krajom regionu Europy Środkowo-Wschodniej” (niezależna.pl, 11.04.2014). No tak, bo wedle nauk płynących z redakcji „Gazety Polskiej” na Kremlu o niczym innym nie marzą jak o restytucji Priwislińskiego Kraju. Dlatego Targalski upatruje cel polityki polskiej w inspirowaniu antyrosyjskich działań Zachodu. Że to może się okazać w dalszej perspektywie działaniem samobójczym, przekracza zapewne możliwości jego wyobraźni. Inny „wybitny sowietolog”, prof. Andrzej Nowak, nie widzi zagrożenia ze strony współczesnego nacjonalizmu ukraińskiego, bo jego zdaniem zagrożenie występuje tylko ze strony „imperializmu rosyjskiego”. Tym tropem zdaje się podążać wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która już w czerwcu 2013 roku stwierdziła, że dzięki polityce polskiego MSZ partia Swoboda coraz bardziej się cywilizuje i można z nią rozmawiać. O tym, że pani wiceminister oficjalnie spotkała się z przedstawicielami Swobody podczas swojej wizyty w Kijowie 29 sierpnia 2013 roku można się dowiedzieć ze strony internetowej MSZ.

Czy rzeczywiście Swoboda się cywilizuje? Czy przejawem tego cywilizowania partii neobanderowskiej jest ogłoszony przez nią pod koniec marca projekt ustawy segregującej obywateli Ukrainy na Ukraińców etnicznych i mniejszości narodowe? Urzędy państwowe miałyby być dostępne tylko dla etnicznych Ukraińców, natomiast żeby uzyskać obywatelstwo ukraińskie należałoby oprócz egzaminu językowego zdać egzamin ze znajomości historii ruchu banderowskiego. Zapewne z inicjatywy neobanderowców w ukraińskim Internecie powstała też sieć społecznościowa dostępna tylko dla Ukraińców. Czy sternicy polskiej polityki naprawdę nie potrafią dostrzec, że zmierzają w ślepy zaułek? Czy pani wiceminister Pełczyńska-Nałęcz, a także redaktor Michnik i wszyscy tropiciele polskiego antysemityzmu wspierający razem z nim przewrót ukraiński nie wiedzą, że Ołeh Tiahnybok został w 2012 roku umieszczony przez Centrum Simona Wiesenthala na liście 10 największych antysemitów świata? Charakter obchodów rocznicowych w Sahryniu zorganizowanych 10 marca z udziałem ambasadora Ukrainy i środowisk banderowskich jasno pokazuje, że nacjonalizm ukraiński nagle nie przestał być antypolski dzięki urokowi roztaczanemu przez panią wiceminister Pełczyńską-Nałęcz. Naprawdę ciężki musi być stan umysłów ogarniętych rusohisterią, skoro stawiają wszystko na kartę bezwarunkowego wspierania obecnej władzy w Kijowie.

Kulminacją rusohisterii były obchody czwartej rocznicy „zbrodni smoleńskiej”, którym oprócz nowych rewelacji Antoniego Macierwicza na temat „zamachu” towarzyszyła tradycyjna już chyba manifestacja klubów „Gazety Polskiej” pod ambasadą Rosji. W jej trakcie wystąpiła m.in. Ewa Stankiewicz, która powiedziała, że „musimy się przeciwstawić Putinowi i jego agentom w Polsce” i w związku z tym „musimy pozbyć się tych ludzi, odzyskać tę największą w Warszawie posiadłość (ambasadę Rosji – uzup. BP), a później zrobić coś z tym budynkiem, który jest symbolem naszej okupacji” (czyt. za: polskatimes.pl, 9.04.2014). Z tych słów wynika, że najbardziej antyrosyjskie siły skupione wokół „Gazety Polskiej” i PiS za cel stawiają sobie nie tylko bezwarunkowe wspieranie kijowskiej junty, ale także zerwanie wszelkich stosunków z Rosją, a może nawet zorganizowanie jakiegoś powstania, jeśli Polska jest obecnie pod okupacją rosyjską, jak ujawniła pani Stankiewicz. W tym kierunku idą określone inicjatywy. Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej zażądało 26 marca, żeby Ministerstwo Kultury wycofało się z organizacji „Roku Rosji w Polsce” i „Roku Polski w Rosji”, a zamiast niego urządziło „Rok Ukrainy w Polsce” i „Rok Polski na Ukrainie”. Mogę podpowiedzieć, że w ramach tego „Roku Ukrainy w Polsce” można by zorganizować np. festiwal pieśni partyzanckich UPA, albo konferencję naukową na temat geniuszu myśli politycznej Dmytro Doncowa i Stepana Bandery.

Kolejnym przykładem działań zmierzających do zerwania stosunków z Rosją i inspirowania takich posunięć na Zachodzie była inicjatywa Agnieszki Romaszewskiej-Guzy (szefowej TV Biełsat i wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich), by doroczne spotkanie Europejskiej Federacji Dziennikarzy (EFJ) nie odbyło się w Moskwie. Odniosła na tym polu sukces, bo 15 kwietnia prezydium EFJ poinformowało o odwołaniu planowanego na czerwiec spotkania w Moskwie.

O ile polscy prometeiści i mesjaniści stosunki z Rosją najchętniej by zerwali albo wypowiedzieli jej wojnę, to przyjazne stosunki z banderowcami intensyfikują. 3 kwietnia w podziemiach zabytkowej kopalni „Guido” w Zabrzu odbyła się międzynarodowa konferencja popularnonaukowa „Polska. Majdan. Ukraina”. Jej organizatorami byli m.in. IPN, NSZZ „Solidarność” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego i „Gość Niedzielny”, a wśród ukraińskich uczestników znaleźli się m.in. politycy Swobody oraz Andrij Gabrow – wiceszef bojówek z Majdanu – ubrany w polowy mundur. Polscy uczestnicy konferencji (w tym m.in. Małgorzata Gosiewska) uznali, że „wydarzenia na Ukrainie wpłyną na istotny przełom w naszych dwustronnych relacjach”. Potwierdził to dyrektor IPN, dr. Łukasz Kamiński, który wypowiadając się dla mediów oznajmił m.in., że „jednym z wymiernych skutków majdanu jest nowa perspektywa dialogu historycznego między naszymi krajami. Przeszłość wymaga rozliczenia, ale wierzę, że w tych okolicznościach uda się nam spokojnie i rzetelnie zmierzyć z tym trudnym tematem” (niezależna.pl, 5.04.2014). Partnerem dla pana dr. Kamińskiego w zmierzeniu się z „trudnym tematem” będzie dr Wołodymyr Wiatrowycz, którego kijowska junta mianowała szefem IPN Ukrainy. Warto przypomnieć, że historyk Wiatrowycz odkrył, iż UPA nie brała udziału w holokauście, a ludobójstwo na Polakach, to była „II wojna polsko-ukraińska”. Jako szef archiwum Służby Bezpieczeństwa Ukrainy za prezydentury Juszczenki zniszczył on dokumenty mówiące o zbrodniach OUN/UPA. Teraz będzie tworzył „narodowe archiwum pamięci”. Próbką tego jak polski IPN zmierzy się z „trudnym tematem” była wystawa pt. „Majdan” otwarta 15 kwietnia przez katowicki oddział IPN, na której bez retuszu prezentowano symbolikę banderowską.

Z „trudnym tematem” zmierzyła się też po raz kolejny „Gazeta Wyborcza”. Tym razem zamieszczając wywiad z rzeczniczką Prawego Sektora Ołeną Semeniaka (gazeta.pl, 9.04.2014). Pani rzeczniczka o „trudnym temacie” rozmawiać nie chciała, ale m.in. zapewniła redaktorkę Annę Pawłowską, że Prawy Sektor wcale nie chce odbierać Polsce Przemyśla (cóż za uprzejmość!) i jest gotowy na współpracę z polskimi nacjonalistami. Rozumiem, że tej polsko-ukraińskiej międzynarodówce nacjonalistycznej będzie patronować redakcja „Gazety Wyborczej”.

Nie można też oprzeć się wrażeniu, że pan premier Tusk i jego obóz polityczny wykorzystują kryzys ukraiński do zintensyfikowania procesu uzależnienia Polski od struktur zachodnich. Pod płaszczykiem retoryki o bezpieczeństwie państwa najpierw były propozycje szybkiego wejścia do strefy euro, a teraz Tusk mówi o ściągnięciu nad Wisłę wojsk NATO. Prezes Kaczyński ochoczo to poparł pod warunkiem, że w kontyngencie NATO nie będzie wojsk niemieckich, bo przecież nie wypada, żeby ktoś przy dziecku mówił po niemiecku. Znamienne jest to, że o obecności wojsk NATO w Polsce mówią środowiska, które 25 lat temu urządzały wiece pod hasłem „Sowieci do domu”. Północna Grupa Wojsk Armii Radzieckiej była wtedy dla nich armią okupacyjną, natomiast wojska NATO (np. amerykańskie) armią okupacyjną jakoś nie będą.

Wzbierającej fali rusohisterii towarzyszy polowanie na rosyjską „agenturę wpływu”. Zabawne jest to, że uczestniczy w nim także Krystyna Kurczab-Redlich – autorka rusofobicznych i przy tym bardzo marnych książek, która pomimo niewątpliwych zasług na polu walki ze złym Putinem została zdemaskowana przez ludzi red. Sakiewicza w książce „Resortowe dzieci. Media” jako kontakt operacyjny „Violetta”. Mimo to sama wzięła się za demaskowanie i zdemaskowała aktora Pawła Deląga jako rzekomo zafascynowanego putinowską Rosją. W związku z tym Deląg musiał się publicznie tłumaczyć, że nie jest proputinowski oraz dlaczego ma mieszkanie w Moskwie, robi w Rosji karierę aktorską i zarabia przy tym duże pieniądze. W przeciwieństwie do niego Daniel Olbrychski nie czekał aż go zdemaskują i sam zrezygnował z pracy w Teatrze Polskim w Moskwie oraz ogłosił, że nie podoba mu się polityka Putina. Polowanie na czarownice ma miejsce również na Litwie, gdzie Departament Bezpieczeństwa Państwowego uznał za rosyjską agenturę polską mniejszość narodową. Polskie elity polityczne pominęły to milczeniem – tak jak większość poprzednich szykan władz litewskich wobec mniejszości polskiej – ponieważ obok Ukrainy także Litwa jest ich strategicznym partnerem w odwiecznej polskiej walce z Rosją.

Podsumować to wszystko można cytatem z prof. Adama Wielomskiego, który stwierdził, że: „Budowa całej koncepcji polskiej polityki międzynarodowej na fundamencie antyrosyjskich fobii zakorzenionych w literaturze epoki Romantyzmu i wspomnień o zbrodni w Lesie Katyńskim sprzed 70 lat (w dodatku popełnionej przez sowieckie NKWD, a nie Rosję) świadczy o emocjonalnym niedorozwoju politycznym” („Rusofobia w kategoriach prawicowości”, konserwatyzm.pl, 5.04.2014).

Jeśli zaś chodzi o rozwój wypadków na Ukrainie, to w pełni spełniła się prognoza Vaclava Klausa o rozpadzie tego kraju na skutek spowodowania przez UE i USA konfliktu o jego orientacje geopolityczną, niemożliwego do rozwiązania bez podziału kraju. Najpierw secesja Krymu i jego przyłączenie do Rosji, a teraz proklamowanie Donieckiej Republiki Ludowej i Charkowskiej Republiki Ludowej są skutkami procesu uruchomionego pod koniec listopada 2013 roku na kijowskim Majdanie. Uruchomionego nie przez Rosję, ale przez Zachód. Żenujące jest to, że polski mainstream polityczno-medialny, który wspierał i legitymizował pucz kijowski oraz oburzał się „brutalnością” Berkutu teraz nazywa separatystów ze wschodniej Ukrainy „terrorystami”, siłowe działania junty kijowskiej przeciw nim określa mianem „operacji antyterrorystycznej”, a w tle widzi wyłącznie rękę Rosji. Innej ręki dostrzec nie tylko nie potrafi, ale dostrzec jej po prostu mu nie wolno.

Drugim procesem, z którym mamy do czynienia na Ukrainie jest niewątpliwie dekompozycja obozu politycznego wyłonionego na Majdanie. Zaczęła się ona 24 marca od zabójstwa Ołeksandra Muzyczko („Białego Saszki”) – jednego z najbardziej skrajnych watażków Prawego Sektora oraz UNA-UNSO. Prawy Sektor oskarżył o jego śmierć ministra spraw wewnętrznych w rządzie Jaceniuka, Arsena Awakowa (notabene Ormianina). Następnie 27 marca 1,5 tysiąca bojówkarzy Prawego Sektora zaatakowało w Kijowie Radę Najwyższą, domagając się dymisji Awakowa, wybijając szyby i waląc pałkami w drzwi. 31 marca doszło do strzelaniny przy udanej próbie rozbrojenia Prawego Sektora w Kijowie. Można to uznać za symboliczny koniec jedności obozu politycznego, który obalił legalną władzę prezydenta Janukowycza. Ta dekompozycja będzie się dalej pogłębiać.

Trzecim procesem jest oligarchizacja państwa ukraińskiego, a właściwie tego co niego pozostało. Wbrew temu, co twierdzą polskie media nie ma żadnej „wolnej” ani „demokratycznej” Ukrainy. Faktyczną władzę sprawują oligarchowie. Już dawno zniknął gdzieś pan Kłyczko, a w wyborach prezydenckich nie będzie kandydował też pan Jaceniuk. Nie dlatego, że zrezygnował, ale dlatego, że faktyczni inspiratorzy i organizatorzy kijowskiego puczu zrezygnowali z niego. Jako faworyt tych wyborów został ogłoszony oligarcha Petro Poroszenko – właściciel cukierniczego koncernu Roshen i telewizji 5 Kanał, zwany „królem czekolady”, sponsor pomarańczowej i obecnej rewolucji. Ciekawe jest też to, że Poroszenko udzielił niedawno poparcia politycznej inicjatywie Jarosława Gowina o nazwie Polska Razem.

Czwarty proces to „program dostosowawczy”, realizowany przez samozwańczy rząd Jaceniuka pod dyktando Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Program ten w zamian za udzielenie Ukrainie kredytu przez MFW przewiduje m.in. „prywatyzację” sektora energetyczno-paliwowego oraz podwyżki cen gazu dla ludności od 1 maja o 50 proc. Konsekwencją będzie niewątpliwie drastyczne obniżenie poziomu życia społeczeństwa i to znacznie większe niż w Polsce przy realizacji tzw. programu Balcerowicza.

Prawie niezauważalna przemknęła przez polskie media informacja, że do Niemiec zbiegł premier Libii Ali Zajdan, obalony 11 marca. Oświadczył on, że w dwa i pół roku po obaleniu Muammara Kaddafiego Libia pogrąża się w chaosie. Wybuchła bowiem rebelia, której przywódcy domagają się autonomii wschodniej Libii i udziału w dochodach z eksportu ropy. Cały kraj pokrył się siecią zbrojnych band walczących z władzą centralną. Zdaniem byłego premiera Libii istnieje zagrożenie, że kraj ten stanie się wylęgarnią światowego terroryzmu, podobną do Afganistanu pod władzą Talibów. Dlatego Zajdan wezwał USA, Wielka Brytanię i Francję (sprawców obalenia Kaddafiego) do ratowania Libii. Tak właśnie kończą się „kolorowe rewolucje”, „arabskie wiosny” itp. rewolty będące współczesnymi formami podboju kolonialnego. Jest wysoce prawdopodobne, że scenariusz libijski to przyszłość Ukrainy. Scenariusz o tyle możliwy, że motywowana rusofobią polityka polska ciągle dolewa oliwy do ognia.

Bohdan Piętka

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Май 28, 2014 9:54 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Donieck: polski student wspiera rosyjskich separatystów



Jak się okazuje, w Polsce są osoby, które popierają działania prorosyjskich separatystów na Krymie. Reporter Onetu Marcin Wyrwał rozmawiał w Doniecku z Bartoszem Bekierem, polskim studentem politologii, piszącym w portalu xportal.pl.

- Staramy się wytworzyć narrację nieobecną w polskich mediach. Istnieje asymetria w przekazie dotyczącym Ukrainy, którą staramy się zaburzyć - mówi Bekier.

- Chcemy mówić o tym, że finansowanie opozycji odbywa się przy udziale ośrodków zewnętrznych. Cały ten konflikt w znacznej mierze jest projekcją obcych, zachodnich ośrodków - tłumaczy.

Zobacz materiał Marcina Wyrwała wprost z pogrążonego w kryzysie Doniecka.
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/donieck-polski-student-wspiera-rosyjskich-separatystow/x603q

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Ср Май 28, 2014 9:58 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Wszystko pięknie ale po co mu mundur ? Wink
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
olesyaza3374



Зарегистрирован: 03.12.2012
Сообщения: 2606
Откуда: Кремль.Агент Путина.

СообщениеДобавлено: Чт Май 29, 2014 12:04 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Czy to nie jest oczywiste? Przyszedł do karnawału.
_________________
Операция"Рука Кремля" (невидимая,но ощутимая)
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Чт Май 29, 2014 5:16 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Dla separatystów to karnawał? Shocked To skąd ten krzyk o ludobójstwie Shocked
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Май 29, 2014 11:32 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Uważam, że Donieck i Ługańsk bardzo przpominają Polskę i Polaków w latach 80-ch. Organizują się i mobilizują. To jest w pewnym sensie polski patent - „Solidarność” z 1980 r. O wolność trzeba walczyć !!!
_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
TakiSobie



Зарегистрирован: 18.12.2006
Сообщения: 61

СообщениеДобавлено: Вт Июн 10, 2014 1:24 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

golem писал(а):
Wszystko pięknie ale po co mu mundur ? Wink


To założyciel Falangi, która w środowisku nacjonalistycznym nie ma najlepszej opinii.

-
Rain писал(а):
Uważam, że Donieck i Ługańsk bardzo przpominają Polskę i Polaków w latach 80-ch. Organizują się i mobilizują. To jest w pewnym sensie polski patent - „Solidarność” z 1980 r. O wolność trzeba walczyć !!!


Jak widać już walczą:
http://www.wykop.pl/ramka/2030458/warszawa-plonie-trwaja-bombardowania/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Вт Июн 10, 2014 2:02 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy

Wszęzie manipulacja, wszędzie kłamstwa, wszędzie wina Kremla i Putina. Jedni mają prawo na wolność i Majdan, druzy nie, ponieważ są Rosjanami...

Takie o to podwójne standarty. Każdy może być wolny: Libia, Syria, Kosowo, ale nie Noworossija... Nawet Czeczenów wspieraliście...

Gratuluje MEGA HYPOKRYZJI !!!

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
TakiSobie



Зарегистрирован: 18.12.2006
Сообщения: 61

СообщениеДобавлено: Вт Июн 10, 2014 4:24 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Po prostu na absurd (porównywanie polskiej "Solidarności" do sytuacji w Donbasie) odpowiedziałem tym samym Wink

Jeśli chodzi o Donbas to przeglądam sobie to forum http://torum.org/ i za cholerę nie widzę tam jakiegoś masowego pospolitego ruszenia.
Chyba, że jesteś w stanie pokazać w miarę obiektywne dane dotyczące poparcia idei Noworosji?

Co do Kosowa (Syria czy inne Libie mnie nie interesują) i hipokryzji to się zgadzam.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Вт Июн 10, 2014 10:24 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Szanowny Panie. W regionach Ługańskim i Donieckim odbyły się referenda i naród sam podjął decyzję co do swojego losu. Powiedział NIE juncie kijowskiej wspieranej przez USA. Walczy o wolność tak jak kiedyś SOLIDARNOŚĆ. To jest klasyczny ruch oporu...
_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
krzyzak



Зарегистрирован: 19.05.2007
Сообщения: 95
Откуда: Torun

СообщениеДобавлено: Пн Авг 04, 2014 10:38 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Tak z ciekawości. Nie drętwieją Ci już dłonie od tego ciągłego kopiuj i wklej. Oglądałeś "Prawdziwą historię wibratora". Tam gościu stymulował cipki - hurtowo, aż mu ręce drętwiały i dopóki nie wymyślił tak popularnego dzisiaj urządzenia trzymał ręce w wodzie z lodem. A Ty powieliłeś się już tyle razy, że zbudowałeś barykadę. Po co to głuche walenie kamieniem o kamień? Na dodatek chyba tego nie czytasz, bo dawno byś zobaczył, że wszyscy są tak samo stuknięci. Żyjesz w Matrixie Rain. Idealnie dobrałeś awatar. Zagrożenie jest iluzoryczne, a wszystkie napięcia ustępują po zażyciu LSD.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Авг 07, 2014 8:29 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

krzyzak писал(а):
Żyjesz w Matrixie Rain

Racja... Ale Rosja w tym Matriksie i tak wygra... Szczerze współczuję...

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
krzyzak



Зарегистрирован: 19.05.2007
Сообщения: 95
Откуда: Torun

СообщениеДобавлено: Чт Авг 07, 2014 11:04 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Rain писал(а):
krzyzak писал(а):
Żyjesz w Matrixie Rain

Racja... Ale Rosja w tym Matriksie i tak wygra... Szczerze współczuję...
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
olesyaza3374



Зарегистрирован: 03.12.2012
Сообщения: 2606
Откуда: Кремль.Агент Путина.

СообщениеДобавлено: Чт Авг 07, 2014 11:10 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Radzę zacząć się przyzwyczaić do Matryksa Rosyjskiego, krzyzak
Very Happy

_________________
Операция"Рука Кремля" (невидимая,но ощутимая)
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
krzyzak



Зарегистрирован: 19.05.2007
Сообщения: 95
Откуда: Torun

СообщениеДобавлено: Чт Авг 07, 2014 11:15 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

" Moja racja jest mojsza niż twojsza, bo moja racja jest najmojsza."
W tej wojence nie ma zwycięzców. Przegrani są jak zwykle przeciętni obywatele. Zdarzył nam się rimejk historyczny. Ale jest mało porywający, mało oryginalny, nie ma w sobie nic z głębi i wyrafinowania. Tak samo jest z głównymi bohaterami. Ich motywacje są mało ciekawe, a intryga polityczna jest naiwna i szyta bardzo grubymi nićmi. Politycy z samej swej definicji powinni być nawiedzeni bardziej niż przeciętnie i stanowić barwne środowisko. W przybliżeniu jednak nasza i wasza(kurcze wchodzę w twoją retorykę) klasa polityczna przedstawia się podobnie jak inne grupy zawodowe — podobna liczba wariatów, cwaniaków i ludzi normalnych. A kto jest największym wariatem wśród polityków? Myślę, że nikt obecnie nie kwalifikuje się do przyjęcia w ostrym trybie na obserwację psychiatryczną. Wśród polityków zdarzają się oczywiście neurotycy, ale w innych grupach zawodowych np. wśród artystów estradowych jest ich dużo więcej. Myślę, że to dobre porównanie, bo podobne są przyczyny karier jednych i drugich. Politycy i artyści mają niezaspokojoną potrzebę akceptacji. Jedni kompensują sobie to występami na estradzie licząc, że po każdym utworze będą nagradzani oklaskami. Drudzy występują na zjazdach, wiecach i liczą, że wszystkie gesty wykonane pod publikę zostaną zauważone przez elektorat, czyli też fanów. Każdy z nas ma swój zespół. Co do stylu gry, jakości repertuaru i warstwy tekstowej zawsze toczą sie dyskusje, ale nigdy wojny. Ja nie mam uprzedzeń do innych wykonawców i nie reaguje histerycznie na inne brzmienie. Nadal są granice niewidoczne, ale są pomiędzy dawnymi rozbiorami. W północno-zachodniej Polsce nie ma żadnej histerii. Co najwyżej podnoszony jest pewien problem. Dużo do powiedzenia w głośnym tonie mają natomiast Bose Anki, jak zawsze. Najwidoczniej za długo siedzisz w Kongresówce i przesiąkłeś tym samym . Czas na przeprowadzkę do północno-zachodniej Polski to uzdrowi twoje lęki.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Авг 07, 2014 4:02 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Pierwsza ofiara przedawkowania polskimi jabłkami już na naszym forum....
_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Ср Авг 20, 2014 4:56 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Odwołano polsko-rosyjski festiwal piosenki w Mrągowie
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,16502992,Odwolano_polsko_rosyjski_festiwal_piosenki_w_Mragowie.html?lokale=poznan#BoxWiadTxt

_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Татьяна Домбровска



Зарегистрирован: 13.12.2006
Сообщения: 405
Откуда: Варшава

СообщениеДобавлено: Ср Авг 20, 2014 5:05 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Demonstracja pod ambasadą Ukrainy (23.08.2014, 15:00)
http://xportal.pl/?p=15806

Grupa na Facebook STOP Wojnie Domowej na Ukrainie
https://www.facebook.com/STOPWOJNIENAUKRAINIE
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Ср Авг 20, 2014 5:25 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Tłumów tam na facebooku nie ma. To akcja typu - : "Rakowi szyjki macicy mówimy - NIE" . Zerowa skuteczność. Przy czym w obecnej chwili należy oczekiwać raczej nasilenia działań wojennych niż pokoju.
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Авг 20, 2014 10:21 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Dzięki Bogu, że takie akcje są. Dzięki Bogu, że w Polsce istnieją ludzie, którzy widzą prawdę i nie boją się otwarcie bronić swoich poglądów.

Wątpię, żeby w polskich mediach po tej akcji było głośno, ale za sam pomysł dziękujemy tym Polakom. Nie wszystko jeszcze w tym kraju stracone...

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Ср Авг 27, 2014 12:36 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Polska, Ruś i racja stanu
Andrzej Romanowski 2014-08-26

Westerplatte, 1 września 2009 r. Władimir Putin jako premier Rosji brał udział w obchodach 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej DAMIAN KRAMSKI
- Polska po osiągnięciu celów strategicznych, czyli członkostwa w NATO i UE, nie miała żadnego powodu przyjmować wobec Rosji postawy konfrontacyjnej. Nie powinna być jastrzębiem - raczej gołębiem, mediatorem, uważa publicysta Andrzej Romanowski.

Artykuł otwarty
Marcowa aneksja Krymu przez Rosję jest w powojennej Europie wydarzeniem bez precedensu. Nie bez powodu jedynym porównaniem wydają się działania Adolfa Hitlera w 1938 r. Ale z takich analogii niewiele wynika.

W oczach Wschodu

Rosja czuje się spadkobiercą Rusi. Kijów jest jej kolebką, miastem świętym, Doniecczyzna i Ługańszczyzna zaś leżały na terenie państwa moskiewskiego również wtedy, gdy kolonizowali je ukraińscy Kozacy. Krym został zdobyty w XVIII w. przez Rosję i w większości zasiedlony przez Rosjan (Ukrainie podarowano go zaledwie 60 lat temu), a Sewastopol do dziś pozostaje symbolem chwały rosyjskiego oręża. Do względów historycznych dołącza się ekonomiczny: kopalnie, huty i fabryki Zagłębia Donieckiego zakładano nie na potrzeby Ukrainy, lecz całego imperium. Może zaś najważniejszy jest aspekt podniesiony ostatnio przez prof. Adama Daniela Rotfelda: obawa, że Ukraina skopiuje wzory z Zachodu - dla reżimu Putina zabójcze.

A jednak mimo wszystkich tych okoliczności ostatnie ćwierćwiecze dowiodło, że Rosja gotowa jest przyjąć istnienie odrębnej Ukrainy. Jak dalece miałaby to być odrębność formalna, to oczywiście sprawa inna. Ale warto zauważyć, że od roku 1989 obszar panowania bądź wpływu Rosji nieustannie się kurczy (wyjątkami są zgniecenie rebelii Czeczenii oraz poddanie swej kontroli części terytorium Gruzji: Abchazji i Osetii Południowej). W historii tego kraju, rozszerzającego się od XV do XX wieku drogą systematycznych podbojów, jest to więc nowość. Mimo to w Polsce panuje oczekiwanie, by Rosja cofała się nadal.

Jeżeli jednak w dniach pomarańczowej rewolucji nawet Putin wykazał powściągliwość, to już trudno sobie wyobrazić, by nie tylko on, ale też Michaił Gorbaczow czy Borys Jelcyn zgodzili się kiedykolwiek na pożeglowanie Ukrainy do świata zachodniego. Ukraina zachodnia byłaby może jeszcze do rozważenia - i pewnie nieprzypadkowo Władimir Żyrinowski sondował możliwość podzielenia się tym obszarem z Polską. Ale rosyjskojęzyczny wschód? Gorbaczow w każdym razie natychmiast poparł aneksję Krymu.

Prof. Jan Widacki pisał niedawno: "Była szansa na to, że w ciągu dwóch pokoleń Ukraina się zunifikuje, jej mieszkańcy urodzeni w niepodległej republice poczują się obywatelami jednego państwa. To wymagało czasu i spokoju. Europa Zachodnia i Polska powinny ewolucyjne procesy na Ukrainie mądrze wspierać ( ). Powoli, acz systematycznie przyciągać do świata zachodniego, a przy tym nie drażnić Rosji. Pozwolić nadal lawirować między Rosją a Zachodem, równocześnie krok po kroku wiązać z Europą. Elementarna znajomość realiów Europy Wschodniej podpowiadała, że gwałtownego przeciągania na Wschód czy na Zachód Ukraina jako państwo może nie wytrzymać. Może się rozpaść. Tymczasem co zrobiono? Właściwie wszystko, czego robić nie było wolno. Niestety, niemały udział w tym ukraińskim dramacie mają nasi politycy. Chciano gwałtownie wyrwać Ukrainę spod wpływów Rosji, łudząc nierealną jeszcze przez wiele lat nadzieją przyjęcia do Unii Europejskiej". ("Przegląd" nr 20).

Nasza odpowiedzialność

Istotnie. Polska, podtrzymując dążenia Ukraińców do systemu "takiego jak na Zachodzie", wspierała działania wymierzone w prezydenta Wiktora Janukowycza i jak w 2008 r. w Gruzji opowiadała się za wszystkim, co tylko może zaszkodzić Rosji. Działania takie niosły oczywiste ryzyko, czy jednak miały sens?

Czy pod rządami Janukowycza Ukraina rzeczywiście stałaby się rosyjskim protektoratem? To wielkie i ludne państwo zawieszone między Wschodem a Zachodem, przyjazne Rosji i Zachodowi (choć pewnie Rosji bardziej), zostałoby wtedy co prawda skazane na dryf, nie byłoby państwem marzeń, zwłaszcza dla Ukraińców ze Lwowa, ale zarazem zachowałoby terytorialną integralność i miałoby poczucie bezpieczeństwa. Ukraina Janukowycza miała szansę - choćby tylko teoretyczną - stać się europejskim łącznikiem, krajem europejskiej równowagi. Jednak takiej opcji w ogóle w Polsce nie rozważano. W konflikcie rozdzierającym Ukrainę nasza opinia publiczna, a po części też rząd, opowiedziała się przeciw ukraińskiej władzy legalnej, dysponującej mandatem demokratycznym.

Nie rozważaliśmy też regionalizacji Ukrainy. Nasi publicyści bili na alarm: to byłby wstęp do rozpadu tego państwa! Prawda, tak mogło się stać. Czy jednak dziś, gdy od miesięcy płonie wschód Ukrainy, ryzyko rozpadu jest mniejsze? Gdyby swego czasu z projektem regionalizacji wystąpiły władze ukraińskie, odebrałyby Rosji jej podstawowy atut. Czy Rosja znalazłaby inny pretekst? Możliwe. Ale nawet gdyby przyjąć, że jej celem jest wchłonięcie Ukrainy (co nader prawdopodobne), to nie ma już pewności, by w sytuacji państwa jakoś z nią związanego takie działania zachowały prawomocność.

Przed dziesięciu laty byłem entuzjastą pomarańczowej rewolucji, a mój syn jeździł do Kijowa manifestować z Ukraińcami. Jednak podobną polską solidarność w latach 2013-14, a więc już w innych politycznych uwarunkowaniach, przyjmowałem źle. Bo czy chodziło o dobro Ukrainy, czy o to, by dopiec potężniejącej Rosji?

W lipcu 2012 r. obserwowaliśmy z synem we Lwowie protesty przeciw przyjętej właśnie ustawie o podstawach państwowej polityki językowej. Rozumiałem wątpliwości wobec trybu przyjętej ustawy, przyjmowałem do wiadomości jej kontrowersyjność dla Ukraińców, ale nienawiść do "mówiących inaczej" - do ludzi rosyjskojęzycznych niechcących być obywatelami drugiej kategorii - była dla mnie szokująca. W ten sposób - myślałem - nie buduje się państwa.

Nasza rusofobia

System polityczny stworzony przez Putina jest tyleż anachroniczny, co niebezpieczny. W Polsce i Europie budzi on lęk, a za nim chęć przeciwstawienia się, żądzę odwetu. Jednak Putin kiedyś odejdzie, a Rosja pozostanie. Chodzi więc o to, by nawzajem zadać sobie możliwie najmniej ran, by w chwili lepszej koniunktury wrócić do stosunków, których perspektywa zarysowała się u progu lat 90. Rosja przecież niejedno ma imię. Nawet niewola, którą zafundowała Polsce czy Ukrainie (znacznie bardziej Ukrainie!), wyrządziła nie tylko wiele złego, lecz - paradoksalnie i mimochodem - również trochę dobrego. W końcu jednoczenie ziem ukraińskich od XVIII do XX w. było nie do pomyślenia bez rosyjskiego, a potem sowieckiego, oręża. Mutatis mutandis, podobną formułę dałoby się odnieść do dzisiejszej Polski. "Rzec można, że Polska istnieje z woli i łaski Stalina" - pisał w "Roku myśliwego" Czesław Miłosz.

Po falach mrozu przychodzą w Rosji okresy odwilży. A obok antypolskiej wrogości istniały zawsze olbrzymie obszary życzliwości, przyjaźni, fascynacji, nawet propolskiego snobizmu. Było więc na czym budować, zwłaszcza w okresie większej rosyjskiej otwartości. Ale nawet gdyby tego nie było, aktualne pozostawało wezwanie Cypriana Norwida: "Granicząc z Rosją, trzeba w niej mieć swą partię".

Aby jednak mieć taką partię, trzeba najpierw Rosję zrozumieć. Na wzajemnym zrozumieniu polskiej i rosyjskiej misji dziejowej budowali niegdyś swe polityczne koncepcje Adam Czartoryski, Aleksander Wielopolski, Roman Dmowski. Dziś, zakorzenieni w NATO i Unii Europejskiej, wzięliśmy Rosję w nawias - od czasu do czasu gramy jej tylko na nosie. Na co dzień zostawiliśmy ją samą - z jej kompleksami i frustracjami po "największej katastrofie geopolitycznej XX wieku". Przestało nam zależeć na obecności kultury polskiej w Rosji. Nie zadbaliśmy o "polską partię". A jakkolwiek jest zróżnicowana polska opinia na temat Rosji, to najsilniej daje o sobie znać specyficzny polski patriotyzm. Specyficzny - bo myślowo prostacki. Jego imperatywem jest szkodzenie Rosji, gdzie tylko się da, w naiwnej wierze, że odepchnie się ją dalej od naszych granic (Tomasz Sakiewicz już wzywa do wysłania na Ukrainę polskiego korpusu). Nie bierze się pod uwagę, że rezultat takiej postawy może być odwrotny - obudzi w Rosjanach ducha "obrony". "Jesteśmy po to, żeby podjąć walkę" - krzyczał 12 sierpnia 2008 r. w Tbilisi prezydent RP Lech Kaczyński i trudno o lepszy przykład fanfaronady: jałowego drażnienia Rosji i braku odpowiedzialności za słowa. W Polsce pokazujemy (prywatnie jest inaczej), jak bardzo Rosji nie lubimy. Nasza narracja na temat tego kraju jest w najlepszym razie protekcjonalna, ironiczna, doszukująca się wszędzie (nawet w olimpiadzie w Soczi) tendencji imperialnych, ślepa na wszystko, co w Rosji mogłoby być sympatyczne. Jednak polska rusofobia wynika nie tylko, i chyba nie przede wszystkim, z urazów z czasu niewoli. Jej podłożem jest wywiedzione z sarmatyzmu przeświadczenie o polskiej wyższości kulturalnej. Może więc warto przypomnieć, że ulicami Warszawy płynęły rynsztoki tak długo, aż przybył tu carski generał Sokrat Starynkiewicz i wprowadził kanalizację.

Polska rusofobia nie ma większego politycznego znaczenia, ale wzmacnia myślenie odwetowe na Kremlu. Szkoda, że w minionym ćwierćwieczu nie szukaliśmy sposobności, by wykonać wobec Rosji jakiś gest przyjaźni i sympatii pokazujący jej, że politykę otwarcia prowadzić było warto. Co by na przykład się stało, gdyby w Warszawie, na pałacu Morsztynów przy ul. Miodowej 10, odsłonić tablicę informującą, że od 14 lipca do 4 września 1707 r. gościł tu car Piotr I? Że ten największy władca Rosji źle się zapisał w historii Polski? Akurat wtedy przybył jako sojusznik legalnego polskiego króla.

Nasza przegrana

W zrozumiałej, lecz krótkowzrocznej trosce o własne bezpieczeństwo udowodniliśmy więc Rosji, że nie jesteśmy jej życzliwi. Ale udowodniliśmy też coś znacznie poważniejszego. Pokazaliśmy, że rosyjska polityka otwarcia - rozpoczęta przez Gorbaczowa, kontynuowana przez Jelcyna i nawet jeszcze przez Putina, który pięć lat temu mówił na Westerplatte rzeczy dla rosyjskiego ucha rewolucyjne - jest drogą do politycznej zapaści. "Wspólny europejski dom" okazał się miejscem, z którego ten i ów Rosję wyprasza, w którym dochodzą do głosu antyrosyjskie fobie, niekiedy na granicy paranoi. Tymczasem Polska - po osiągnięciu celów strategicznych, czyli członkostwa w NATO i UE - nie miała żadnego powodu, by przyjmować wobec Rosji postawę konfrontacyjną. Nie powinna być jastrzębiem - raczej gołębiem, mediatorem. Zwłaszcza dziś, gdy Unii Europejskiej, w tym naszemu środkowoeuropejskiemu regionowi (vide stanowisko Węgier czy Słowacji), daleko w sprawie Ukrainy do jednomyślności, Polska jako jastrząb sporo ryzykuje na przyszłość, a traci na skuteczności obecnie.

Przegrywamy nie dlatego, że nie docenialiśmy zagrożenia rosyjskiego. Przegrywamy, bo to zagrożenie przecenialiśmy. Bo przecież nie każdy krok Rosji był w przeszłości obliczony na konfrontację. Porównując rosyjsko-niemiecki kontrakt gazowy do paktu Ribbentrop-Mołotow, sami pozbawialiśmy się wiarygodności. Wydaje się, że elity polityczne wyrosłe z ruchu "Solidarności", rządzące się etosem walki, zawsze też wobec siebie bezkrytyczne, nie potrafią zmierzyć się z zagrożeniem, gdy stało się realne. Dziś, jak niegdyś Lech Kaczyński, dużo mówimy, protestujemy, piętnujemy i żądamy sankcji, w dodatku licytujemy się na radykalizm. Nie mamy jednak pomysłu na Rosję, na dobrosąsiedzkie z nią stosunki - jak już niczego jej nie znajdziemy, to przynajmniej zażądamy, by Katyń uznać za ludobójstwo.

Dziś z rosyjsko-ukraińskiej konfrontacji nie widać wyjścia. Rosja - by zacytować opinię z początków Wielkiej Wojny Ojczyźnianej - "nie ma się już dokąd cofać". I nie może odpuszczać Ukrainy, fundując sobie powstanie państwa bardziej jeszcze niż Polska antyrosyjskiego. Ale i Ukraina nie ma się dokąd cofać: nie może wszak handlować własnym terytorium. Z kolei Europa, pomna doświadczeń Monachium, jest świadoma, że rewizja granic to droga w przepaść: wszak Hitler też mówił, że Sudety są jego "ostatnim żądaniem terytorialnym". Takich sprzeczności nie da się rozwiązać bezboleśnie. Wyjścia są dwa: otwarta wojna lub "druga Jałta". Ani do jednego, ani do drugiego nie wolno dopuścić.

Jaka więc nauka płynie dla Polski z konfliktu ukraińskiego? Że czynnikiem stałym polskiej polityki była i pozostaje Rosja. Trzeba więc myśleć. Najlepiej przed szkodą. Jednak lepiej późno niż wcale.

*Andrzej Romanowski - profesor na Wydziale Polonistyki UJ i w Instytucie Historii PAN, publicysta

_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Ср Авг 27, 2014 5:01 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Czytałem. Świetny artykuł
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Rain



Зарегистрирован: 07.01.2005
Сообщения: 21216
Откуда: Варшава/Москва

СообщениеДобавлено: Чт Авг 28, 2014 6:02 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

No też się zdziwiłem, że Wyborcza pozwala na przedstawienie jakiegoś odmiennego poglądu. To dla nich duży plus...
_________________
Наши сайты: Варшава По-Русски - www.warsaw.ru , Русский Курьер Варшавы - www.rkw.3w.pl или www.kurier.opolshe.ru, Наши в Польше - www.rosjanie.pl и форум: www.forum.opolshe.ru, фейсбук: https://www.facebook.com/warsaw.ru/
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail Посетить сайт автора
Показать сообщения:   
Начать новую тему   Ответить на тему    Список форумов Поговорим о Польше -> Polska Prasa / Dowolne media po polsku Часовой пояс: GMT + 1
На страницу 1, 2  След.
Страница 1 из 2

 
Перейти:  
Вы не можете начинать темы
Вы не можете отвечать на сообщения
Вы не можете редактировать свои сообщения
Вы не можете удалять свои сообщения
Вы не можете голосовать в опросах
Вы не можете вкладывать файлы
Вы не можете скачивать файлы


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group